Strona nie została znaleziona – ekantor.pl https://ekantor.pl Internetowy kantor Ekantor.pl - prosta wymiana walut online. Sprawdź nasze kursy walut i wymieniaj dolara, euro, franka i funta Sat, 22 Sep 2018 08:08:02 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.9.8 https://ekantor.pl/wp-content/uploads/2018/07/cropped-fav_ekantor-32x32.png Strona nie została znaleziona – ekantor.pl https://ekantor.pl 32 32 Krótka historia pieniądza, czyli od monety do bitcoina https://ekantor.pl/krotka-historia-pieniadza-czyli-od-monety-do-bitcoina/ https://ekantor.pl/krotka-historia-pieniadza-czyli-od-monety-do-bitcoina/#respond Sat, 22 Sep 2018 08:08:02 +0000 https://ekantor.pl/?p=13310 Pieniądz jako zjawisko jest fascynujący – jego istota nie polega na nominale, sumie czy wartości, ale na umowie społecznej. Umowie, która za kawałek okrągłego metalu z napisem pozwala dostać chleb a kilka papierów stanowi paliwo codziennego życia większości ludzi.

Ta umowa społeczna rozwijała się przez tysiąclecia organizując pracę państw i narodów, kształtując całe dzieje ludzkości. Prześledzenie historii pieniądza to tak naprawdę studium rozwoju cywilizacji, w której ciężko momentami określić – czy to ludzie tworzyli waluty czy też było dokładnie odwrotnie.


Oddam kurę za toporek

Według większości źródeł pierwotną wymianą handlową rządził barter, czyli zamiana jednych dóbr na inne. Było to proste rozwiązanie, ale dość niesprawiedliwe – wartość wymienianych towarów lub usług była często nierówna. Potrzebny był środek, który byłby podatny na elastyczne podziały w zależności od potrzeb. Rozwiązanie znaleźli dawni mieszkańcy Żyznego Półksiężyca – rejonu między Tygrysem a Eufratem, który trzy tysiące lat p.n.e. był prężnie rozwijającym się ośrodkiem cywilizacyjnym.

Regulowali oni wymianę handlową w zbożu, najczęściej jęczmieniu, będącym podstawą ich diety. Za pracę dostawali pensję wypłacaną w ziarnach, które można było przetworzyć lub użyć do nabywania kolejnych rzeczy. Zboża były dobrym rozwiązaniem, jednak słabo nadawały się do dłuższego transportu. Jeszcze gorzej – jako długoletnia lokata. Nieuchronnie nadchodziła więc epoka metalu.

Lenistwo motorem cywilizacji

Rozwijający się handel i specjalizacja usług wymusiły poszukiwania środka płatniczego, który byłby łatwy do transportu i podziału. Skóry zwierzęce miały duże wzięcie, ale ich podzielność pozostawiała wiele do życzenia. Lepsze były sztaby metalu – nie psuły się jak produkty roślinne, a w razie potrzeby można je było podzielić na mniejsze kawałki. Kto jednak zagwarantował, że będący w obiegu odłamek miedzi ma w sobie tyle kruszcu ile powinien? Grecy znaleźli na to rozwiązanie.

Ich mistrzowie kowalscy wytłaczali swój znak cechowy na kawałkach o ściśle określonym rozmiarze i ciężarze. Szybko proceder ten przejęli władcy, gwarantujący swoją pieczęcią określoną próbę metalu. Takie odłamki były łatwe w transporcie i użyciu, nic więc dziwnego, że błyskawicznie przyjęły się i rozprzestrzeniły po całym basenie Morza Śródziemnego. A stamtąd docierały w coraz dalsze zakątki Europy. Ludzie od zawsze byli wygodni, zamiast targać pół tony nieobrobionego srebra woleli drobne kawałki ze znakami cechowymi. Był to początek pierwszych monet.

Monety

Historia przyjmuje, że twórcami monety we współczesnym znaczeniu byli Fenicjanie. Zasłynęli jako zdolni kupcy i dzięki swojemu wynalazkowi na zawsze wpisali się w podstawy programowe klas IV szkół podstawowych. Opanowali mistrzowsko sztukę obróbki miedzi co umożliwiło masowy (jak na tamte czasy) wyrób bilonu.

Współczesne badania archeologiczne dowodzą jednak, że w VII w p.n.e. monety pojawiły się również w kręgu kultury greckiej. Zamiast z miedzi były często wykonane ze srebra (w Argolidzie) lub elektrum (w Efezie) – stopu srebra ze złotem. Popyt na taki środek płatniczy był ogromny, a technologia nie potrafiła mu podołać. Obrotni kupcy z greckich faktorii wpadli więc na genialny pomysł – zaczęli wystawiać kwity depozytowe. Każdy mógł przyjść do złotnika i zostawić u niego pewną ilość kruszcu, otrzymując w zamian dokument potwierdzający należność. Wyobraźmy sobie ten komfort podróżowania z jednym papierkiem zamiast worka złotych monet! Z czasem złotnicy przekształcili się w bankierów, a zamiast kwitów wystawianych za depozyt zaczęli emitować własne druki bez pokrycia, co płynnie przeprowadza nas do początków współczesnych banknotów.

Banknoty

Niestabilna sytuacja ekonomiczna to żaden komfort dla władcy. Nic więc dziwnego, że polityka fiskalna była kluczowa w zarządzaniu państwem. Kiedy na rynku krążyły kwity różnych bankierów i fałszywe monety, taki chaos można było opanować wyłącznie przy pomocy odgórnej władzy. Kolejne kraje określały więc które banki mają prawa do emisji określonych nominałów, ustalały standardy produkcji i normalizować wartość banknotów. Stopniowo banki emisyjne przekształciły się w banki centralne i tak, w XVII wieku pojawiły się w Europie pierwsze prawdziwe pieniądze drukowane.

Pieniądz elektroniczny

Wraz z rozwojem i upowszechnieniem się internetu w XX wieku pojawił się zupełnie nowy gatunek rozliczeń. Pieniądz przestał mieć formę fizyczną a przyjął wirtualną, co w żaden sposób nie zmieniło jego podstawowej idei. Za pomocą kart magnetycznych można było dokonywać transakcji bezgotówkowych, co współcześnie jest na tyle popularne, że wiele krajów rozważa rezygnację z części drobniejszych nominałów będących w obiegu. Jeszcze nigdy w historii ludzkości dostęp do własnych finansów nie był dla przeciętnego człowieka tak prosty i niezależny od położenia geograficznego. Wydawało się, że wiele już nie da się odkryć w kwestii rozwoju pieniędzy i wtedy pojawiły się kryptowaluty.

Rewolucja bitcoina

Przyszło nam żyć w czasach, kiedy na własne oczy możemy obserwować powstawanie zupełnie nowej formy pieniądza. W 2009 roku wynaleziono bitcoina, pierwszą kryptowalutę która na dobre zrewolucjonizowała świat finansów. Okazało się, że waluta może być niezależna od banków centralnych, może oprzeć się inflacji a na drugi koniec globu da się ją przesłać w 10 minut. Od momentu wydobycia pierwszej wirtualnej monety przybyło już wiele tysięcy jej następców a coraz więcej krajów pracuje nad wprowadzeniem kryptowalut jako legalnego środka płatniczego. Oczywiście nie wszystkim się to podoba jednak łatwo sobie wyobrazić starożytnego Sumera, który również obawiał się monet mając dobrze działający system płacenia zbożem.

Historia pieniądza jest jedną z tych, które musiały się wydarzyć. Do bitwy pod Hastings mogło dojść lub nie, Joanna d’Arc mogła uniknąć stosu ale ludzie wymieniając się dobrami i usługami prędzej czy później musieli wypracować optymalny system handlu. Co więcej, w dziejach ludzkości były już próby kolektywizacji dochodów i usunięcia pieniądza z życia publicznego. Ja się skończyły wiemy doskonale. Być może jesteśmy zatem skazani na używanie jakieś waluty nadającej wartość rzeczom, które nas otaczają. Jej forma może się zmieniać z czasem – od kruszcu po elektroniczne zera – ale idea pozostaje wciąż ta sama. Idea posiadania.

]]>
https://ekantor.pl/krotka-historia-pieniadza-czyli-od-monety-do-bitcoina/feed/ 0
Jak zacząć prowadzić domowy budżet? https://ekantor.pl/jak-zaczac-prowadzic-domowy-budzet/ https://ekantor.pl/jak-zaczac-prowadzic-domowy-budzet/#respond Fri, 21 Sep 2018 13:32:20 +0000 https://ekantor.pl/?p=13333 Domowy budżet – dwa słowa, które spędzają ci sen z powiek. Z jednej strony posiadasz wiedzę na jego temat, znasz korzyści i nawet masz schowane w portfelu kilka ostatnich paragonów. Z drugiej – za nic w świecie nie możesz się zmotywować. A w finansach, jak i każdej innej dziedzinie wystarczy dobry plan i odrobina wytrwałości. Skoro więc recepta na sukces jest taka prosta, dlaczego nie spróbować?

Problemy finansowe mogą dotyczyć każdego. Zarówno osobę zarabiającą najniższą krajową, jak i tą która znacznie przewyższa średnią płac w Polsce. Potrzeby rosną bowiem zwykle znacznie szybciej niż pensje (to tak jak z tym apetytem w miarę jedzenia). Dlatego mówi się, że nieważne jest to ile zarabiasz. Liczy się ile wydajesz. Dopiero umiejętność zapanowania nad wydatkami pomoże przejąć kontrolę nad finansami.

Łatwiej powiedzieć, niż zrobić? Niekoniecznie.

Domowy budżet – jak zacząć?

Początki bywają trudne. Dlatego warto je osłodzić odrobiną herbaty z malinami czy ulubionej latte. By zacząć pracę nad domowym budżetem na początek nie potrzeba właściwie wiele więcej. Wystarczy zeszyt, a nawet jedna kartka i długopis. Może być też komputer. Przydadzą się też dobre chęci i odrobina czasu – niewiele, bo w końcu czas to pieniądz. Na początek może 10 minut dziennie? Akurat tyle, co zajmie wypicie herbaty. A korzyści jakie można osiągnąć poświęcając te kilka chwil, mogą okazać się równowartością dziennej pensji.

Jeżeli do tej pory prowadzenie domowego budżetu kończyło się fiaskiem (i to czasami jeszcze nim na dobre się zaczęło) lub są obawy o zbyt szybki spadek motywacji, to może postaraj się jak najbardziej uprościć swoje działania.

O wiele ważniejsze od umiejętności przygotowania tabeli w Exelu czy wykresu jest po prostu wyrobienie w sobie nawyku… śledzenia własnych pieniędzy. Tutaj sprawdzi się popularna i niezawodna metoda małych kroczków, a wraz z nią odpowiedź na trzy podstawowe pytania:

  • Ile mam pieniędzy?
  • Jakie mam wydatki?
  • Ile chcę zaoszczędzić i na co przeznaczę tę sumę?

Ile mam pieniędzy?

W przypadku osób pracujących na etacie sprawa sprawa jest prosta. Zwykle wiadomo jakiej kwoty można spodziewać się co miesiąc na koncie. W o wiele trudniejszej sytuacji są osoby, prowadzące własną działalność. Tu niekiedy trudno jest cokolwiek przewidzieć, w dodatku pieniądze firmowe często mieszają się z tymi domowymi. A ich rozdzielenie może okazać się karkołomnym zajęciem. W tym przypadku pomocne jest wypłacanie sobie samemu pensji i… codzienna walka z pokusą sięgnięcia do firmowych zasobów.

Jakie mam wydatki?

Kolejnym krokiem podczas prowadzenia domowego budżetu jest spisanie miesięcznych wydatków. Opłaty za mieszkanie, raty kredytu, internet, telefon, opłaty na zajęcia dodatkowe dziecka oraz… wydatki na zakupy. Jeżeli do tej pory nie był prowadzony budżet, to ostatni podpunkt może wydawać się kłopotliwy, ale wystarczy na chwilę zamknąć oczy, dodać jeszcze jedną łyżeczkę miodu do herbaty (wierz mi przyda się) i zastanowić się: jak często bywa się w sklepie? Jakie kwoty zostawiane są przy kasie? Ile obiadów na mieście było w tym miesiącu? Oczywiście nie wyliczy się w ten sposób swoich wydatków co do złotówki, ale można oszacować mniej więcej ich kwotę – to wystarczy.

Ile chcę zaoszczędzić i na co przeznaczę tę sumę?

Nie kijem, a marchewką należy się motywować, dlatego warto zaplanować zyski, czyli inaczej mówiąc oszczędności, jakie przyniesie prowadzenie budżetu. Na początek dobrze zacząć od małych sum, które pobierane będą automatycznie z każdej wypłaty. Pieniądze te powinny mieć określony cel (może wcześniejsza spłata kredytu?). Nic tak bowiem nie zachęca człowieka do działania, jak wizja nagrody.

Plan zatem gotowy. Kolejnym krokiem jest zbieranie rachunków i codzienne spisywanie wydatków. Można je podzielić na trzy kategorie:

  • opłaty
  • wydatki na życie
  • zachcianki

W ten sposób już po miesiącu można dowiedzieć się, czy lepiej wziąć kolejne nadgodziny w pracy, czy wystarczy jedynie ograniczyć własne zachcianki.

]]>
https://ekantor.pl/jak-zaczac-prowadzic-domowy-budzet/feed/ 0
Cła, Brexit i słaby dolar. Komentarz walutowy 17-21.09.2018 https://ekantor.pl/komentarz-17-21-09-2018/ https://ekantor.pl/komentarz-17-21-09-2018/#respond Fri, 21 Sep 2018 12:45:00 +0000 https://ekantor.pl/?p=13324 Wydarzeniem mijającego dziś tygodnia było ogłoszenie decyzji Donalda Trumpa o wprowadzeniu 10% ceł na chińskie towary, co dość przewrotnie, osłabiło pozycję dolara. Wokół funta wiele emocji wywoływały kolejne doniesienia w sprawie Brexitu. Interesujących informacji nie zabrakło w ostatnich dniach również w kalendarzu makroekonomicznym.

Dalszy ciąg wojny handlowej

Tydzień rozpoczął się emocjami związanymi z kolejną rundą wojny handlowej. W nocy z poniedziałku na wtorek czasu polskiego Donald Trump wprowadził cła na chińskie towary o wartości 200 mld dolarów. Wbrew temu, czego można było się spodziewać, amerykańska waluta nie umocniła się po komunikacie. Jednym z powodów był fakt, że temat ten został już zdyskontowany przez rynek. Drugim informacja, że nowe taryfy wyniosą jedynie 10%, a nie jak wcześniej zakładano 25% – przynajmniej do końca bieżącego roku. Jeżeli bowiem do tego czasu nie uda się dojść do porozumienia to wówczas zacznie obowiązywać wyższa stawka. Dziś średni kurs EUR/USD wyniósł 1,17.

EUR/USD
EUR, USD, euro, dolar
Źródło: bankier.pl

Złoty dostał wsparcie

Tradycyjnie słabszy dolar wspiera notowania złotego. I choć w przypadku pary EUR/PLN jest to wsparcie delikatne, to jednak euro zdołało osunąć się do wartości najniższej od końca sierpnia. W międzyczasie pojawiło się kilka istotnych informacji ze strefy euro. W poniedziałek zaprezentowana została inflacja konsumencka, która okazała się zgodna z oczekiwaniami. Nastroje popsuć mogły natomiast piątkowe indeksy PMI dla sektora przemysłu, które zarówno w Niemczech, jak i w całym Eurolandzie przyniosły rozczarowanie. Dziś średnia wartość euro wyniosła 4,29 PLN.

EUR/PLN
EUR, PLN, euro, złoty
Źródło: bankier.pl

Czekając na koniec wojny

Stany Zjednoczone nie musiały długo czekać na odpowiedź Chin, które zdecydowały się na wprowadzenie ceł obejmujących towary o wartości 60 mld dolarów. Wartość zupełnie niewspółmierna względem decyzji Trumpa, jednak możliwości odwetowe Pekinu zaczynają się wyczerpywać. Stąd być może, rynek zaczyna szukać sygnałów, mogących świadczyć o chęci do nawiązania porozumienia. W ostatnich dniach nie zabrakło również istotnych danych z USA, jednak ich wpływ na notowania dolara okazał się być ograniczony. Dziś średni kurs USD/PLN wyniósł 3,64.

USD/PLN
USD, PLN, dolar, złoty
Źródło: bankier.pl

Decyzja SNB oraz dane z Polski

W ślad za dolarem podąża frank, którego kurs osunął się z 3,83 PLN do 3,78 PLN. W międzyczasie Szwajcarski Bank Narodowy przedstawił swoją decyzję w sprawie polityki pieniężnej. Zmiany stóp nie nastąpiły, a bank podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko na temat waluty, która jest „wysoce wyceniania”.  W Polsce natomiast opublikowany został protokół z posiedzenia RPP – w tym przypadku również trudno doszukiwać się podwyżki w nadchodzących miesiącach. W kalendarzu danych uwagę zwracały słabsze dane o sytuacji na rynku pracy oraz – wpasowujące się w prognozy – o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej. Dziś średnia wartość franka wyniosła 3,81 PLN.

CHF/PLN
CHF, PLN, frank, złoty
Źródło: bankier.pl

Kość niezgody

W ostatnim czasie wiele emocji wywołują doniesienia na temat porozumienia w sprawie Brexitu. Po ostatnich optymistycznych wieściach o możliwości wypracowania wstępnej umowy na przestrzeni 6-8 tygodni, atmosferę wokół funta popsuły doniesienia z Salzburga. Brak jednolitego stanowiska w sprawie irlandzkich granic może rzutować na całość negocjacji. Obawy o brak porozumienia ciążą funtowi, jednak w tym tygodniu wsparciem okazały się dla niego dane w postaci inflacji konsumenckiej oraz sprzedaży detalicznej. Dziś średnia wartość funta wyniosła 4,81 PLN.

GBP/PLN
GBP, PLN, funt, złoty
Źródło: bankier.pl
]]>
https://ekantor.pl/komentarz-17-21-09-2018/feed/ 0
Słaby dolar. Komentarz walutowy 21.09.2018 https://ekantor.pl/komentarz-21-09-2018/ https://ekantor.pl/komentarz-21-09-2018/#respond Fri, 21 Sep 2018 07:36:49 +0000 https://ekantor.pl/?p=13315 Piątek upłynie pod znakiem publikacji indeksów PMI. Dane prezentowane są kolejno w Niemczech, strefie euro oraz USA. W Polsce poznamy wyniki sprzedaży detalicznej. W tle podtrzymanie emocji związanych z wojną handlową oraz Brexitem.

Indeksy PMI

Na zakończenie tygodnia w kalendarzu makroekonomicznym znalazły się wstępne indeksy PMI. Pierwsze dane napłynęły już z Niemiec, gdzie wstępny wynik dla przemysłu okazał się poniżej prognoz. Powyżej oczekiwań okazał się natomiast indeks dla sektora usług. Następnie analogiczny odczyt zaprezentowany zostanie dla strefy euro. W drugiej części dnia uwaga przesunie się w kierunku Stanów Zjednoczonych.

Dolar pozostaje słaby

Atmosfera panująca na rynku nie sprzyja na chwilę obecną amerykańskiej walucie. Kurs EUR/USD utrzymuje się powyżej wartości 1,17. Dolar pozostaje słabszy również względem złotego.

Polska: wyniki sprzedaży detalicznej

W dzisiejszym kalendarzu nie zabrakło danych z kraju. O godzinie 10:00 opublikowane zostaną wyniki sprzedaży detalicznej. Prognozuje się, że w ujęciu rok do roku, dynamika wyniesie 9%.

Sytuacja na wykresach walutowych:

EUR/USD
EUR, USD, euro, dolar
Źródło: bankier.pl
EUR/PLN
EUR, PLN, euro, złoty
Źródło: bankier.pl
USD/PLN
USD, PLN, dolar, złoty
Źródło: bankier.pl
CHF/PLN
CHF, PLN, frank, złoty
Źródło: bankier.pl
GBP/PLN
GBP, PLN, funt, złoty
Źródło: bankier.pl

Wydarzenia gospodarcze:

08:45 PKB, fin. (m/m) – Francja
09:30 Indeks PMI dla przemysłu, wst. – Niemcy
09:30 Indeks PMI dla usług, wstępny – Niemcy
10:00 Wyniki sprzedaży detalicznej – Polska
10:00 Indeks PMI dla przemysłu, wst. – Strefa euro
10:00 Indeks PMI dla usług, wst. – Strefa euro
13:00 Biuletyn kwartalny BoE – Wielka Brytania
15:45 Indeks PMI dla przemysłu, wst. – USA
15:45 Indeks PMI dla usług, wst. – USA

]]>
https://ekantor.pl/komentarz-21-09-2018/feed/ 0
Karta kredytowa, BLIK czy szybki przelew, czyli o tym jak płacić w sklepach internetowych? https://ekantor.pl/karta-kredytowa-blik-czy-szybki-przelew-czyli-o-tym-jak-placic-w-sklepach-internetowych/ https://ekantor.pl/karta-kredytowa-blik-czy-szybki-przelew-czyli-o-tym-jak-placic-w-sklepach-internetowych/#respond Thu, 20 Sep 2018 11:22:12 +0000 https://ekantor.pl/?p=13292 Po kilku godzinach przeszukiwania internetu wreszcie udało ci się znaleźć wymarzoną koszulkę, grę lub płytę. Dodajesz ją do koszyka i akceptujesz transakcję. Teraz wystarczy już tylko zapłacić i czekać na przesyłkę. Ale która z metod płatności w sklepie internetowym okaże się dla ciebie najkorzystniejsza?

Polacy pokochali zakupy w sieci. Według najnowszego raportu „E-commerce w Polsce 2018. Gemius dla e-Commerce Polska” w sklepach internetowych najczęściej kupujemy ubrania oraz akcesoria. W ten sposób chętnie nabywamy również płyty, książki i filmy. Metodą płatności, cieszącą się przy tym największą popularnością jest szybki przelew. Nie jest to jednak jedyna możliwość. Obecnie pojawiają się coraz to nowsze metody płatności, jednak i te bardziej tradycyjne mają wiele do zaoferowania.

BLIK – jak płacić BLIKIEM?

Blik to metoda płatności, która szturmem wkroczyła do polskich sklepów internetowych i to nie tylko dzięki wpadającej w ucho piosence reklamowej.

BLIK jest to sześciocyfrowy kod generowany w mobilnej aplikacji bankowej, który wprowadza się na stronie sklepu internetowego. Za jego pomocą można również wypłacać pieniądze z bankomatu oraz przesyłać pieniądze na numer telefonu odbiorcy.

BLIK jest efektem współpracy Polskiego Systemu Płatności oraz sześciu banków. Od strony użytkowej przemawia za nim prosta obsługa – brak konieczności wprowadzania danych do przelewu, czy logowania na stronie banku. Wystarczy wygenerować kod, wpisać w odpowiednim polu na stronie sklepu i zaakceptować przelew środków w mobilnej aplikacji. Pieniądze natychmiast zostaną przekazane odbiorcy, przez co szybciej można cieszyć się zamówionym towarem.

BLIK jest metodą płatnością stosunkowo młodą, a to oznacza różnego rodzaju promocje, których celem jest zachęcenie do korzystania z niego. Jedną z nich jest zbieranie wirtualnych monet za każdą płatność blikiem na Allegro. Monety wymienia się następnie na kupon zniżkowy.

Wbrew temu, co może się wydawać BLIK nie jest pozbawiony wad. Przede wszystkim jako polski system płatności, nie funkcjonuje w zagranicznych sklepach internetowych, a liczba banków, które wprowadziły go do swojej oferty jest ograniczona. W dodatku nie ma co liczyć na zabezpieczenie w postaci odpowiednika chargeback.

BLIK zalety:

  • metoda płatności oferowana przez banki,
  • prosta obsługa,
  • szybkość przesyłania pieniędzy,
  • brak opłat za przelew,
  • brak konieczności logowania na stronie banku,
  • promocje.

BLIK wady:

  • ograniczony zasięg – stosowany wyłącznie w Polsce,
  • nie każdy bank ma go w ofercie,
  • brak odpowiednika chargeback,
  • konieczność posiadania konta w jednym z banków oferujących płatność BLIK.

Płatność w sklepie kartą kredytową

Karta kredytowa nie cieszy się zbyt dobrą sławą. Jej mądre zastosowanie może jednak przynieść pewne korzyści. Zwłaszcza osobom, które chętnie kupują w zagranicznych sklepach internetowych – tam jest to jedna z popularniejszych metod płatności.

Korzystanie z karty kredytowej jest proste, choć będzie wymagać nieco więcej wysiłku niż BLIK. Decydując się na tą metodę płatności trzeba bowiem podać imię i nazwisko właściciela karty, numer karty i jej datę ważności oraz zabezpieczający, trzycyfrowy kod, który znajduje się na rewersie. Pieniądze przekazane zostaną jednak natychmiastowo.

Niekwestionowanym atutem karty kredytowej jest tzw. chargeback, czyli zwrot kwoty za transakcję kartą w sytuacji, gdy dany produkt lub usługa okaże się niezadowalająca. Warto jednak pamiętać, że chargeback obowiązuje podczas płatności w sklepie internetowym kartą debetową.

Oczywiście karta kredytowa też nie jest ideałem. Może ona stanowić zbyt dużą pokusę do wydawania pieniędzy, których w rzeczywistości się nie posiada. Kolejną pułapką są wysokie koszty przewalutowania naliczane podczas płatności w zagranicznych sklepach internetowych. Obowiązuje bowiem w takim przypadku kurs danego banku, a ten potrafi być nawet o 10% wyższy niż w przypadku wymiany walut w Ekantor.pl. W dodatku przed wyrobieniem karty, trzeba wnikliwie przyjrzeć się opłatom związanym z iej prowadzeniem.

Karta kredytowa zalety:

  • szybka autoryzacja transakcji,
  • możliwość płacenia w zagranicznych sklepach,
  • bezpieczeństwo,
  • możliwość odzyskania pieniędzy,
  • promocje,

Karta kredytowa wady:

  • konieczność wprowadzania danych o karcie,
  • pokusa wydawania większych pieniędzy,
  • wysokie koszty przewalutowania,
  • opłaty i prowizje.

Szybki przelew online – najlepszą metodą płatności?

Na koniec metoda, która podbiła serca Polaków. Według wspomnianego wyżej raportu aż 68% ankietowanych, płacąc w sklepie internetowym, decyduje się na serwisy oferujące szybkie przelewy. Należą do nich m.in.:

  • Przelewy24
  • PayU
  • Dotpay

Jak sama nazwa wskazuje, zaletą szybkich przelewów, jest ich… szybkość. Pieniądze przekazywane są natychmiast, co skraca czas oczekiwania na zamówione przedmioty. Czas jest dodatkowo skrócony o formalności, których jest niewiele. Po wybraniu metody płatności zostaniemy przekierowani na stronę banku, gdzie należy się zalogować i zaakceptować transakcję.

Minusy? Ostrożni użytkownicy mogą czuć się nieswojo z koniecznością zalogowania do serwisu bankowości elektronicznej, co jest związane z coraz częściej przeprowadzanymi atakami phishingowymi. W dodatku korzystając z tego typu serwisów należy się liczyć z tym, że niektóre transakcje będą dodatkowo płatne – choć są to zwykle niewielkie sumy.

Szybki przelew online zalety:

  • szybka autoryzacja transakcji
  • prosta obsługa,
  • brak konieczności wpisywania danych do przelewu,

Szybki przelew online wady:

  • konieczność logowania do serwisu bankowego,
  • dodatkowe opłaty.

Oczywiście nie są to jedyne metody płatności w sieci. Zawsze można wysłać tradycyjny przelew. Niestety wówczas trzeba się liczyć z dłuższym czasem oczekiwania na wymarzoną koszulkę.

]]>
https://ekantor.pl/karta-kredytowa-blik-czy-szybki-przelew-czyli-o-tym-jak-placic-w-sklepach-internetowych/feed/ 0