pieniądze, gotówka, euro
15 września 2017,  00:00

Brudne tajemnice gotówki – tysiące zarazków na jednym banknocie

Przekazywane z rąk do rąk pieniądze stały się nośnikiem nie tylko wartości, ale również zarazków. Jak się okazuje, na niektórych banknotach znajduje się nawet 26 000 kolonii bakterii – tak wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie MasterCard.

 

Świadomość tego, jak niehigieniczne potrafią być pieniądze, nie jest rzeczą nową. W Anglii wierzono nawet, że mogą być one odpowiedzialne, za epidemię osadu nazębnego. Z tego powodu nierzadko poddawano je kąpielom w wodzie i occie. Dziś odkażanie monet nie jest już praktykowane, a podstawowym sposobem na to by zabezpieczyć się przed zagrożeniami jest po prostu mycie rąk.

Jak się jednak okazuje, robimy to niechętnie.

 

Pieniądze szczęście nam dają

Mówi się, że pieniądze szczęścia nie dają, jednak pozwalają nam to szczęście osiągnąć. Trudno więc jest postrzegać je w kategorii zagrożenia. A ono jak się okazuje jest całkiem realne. Z badań wynika bowiem, że na banknotach europejskich przeciętnie można znaleźć aż 26 000 kolonii bakterii. I choć użytkownicy pieniądza mają tego świadomość, to tylko jeden na pięciu mieszkańców Europy myje ręce po kontakcie z nim. Przyczyny takiego zachowania mogą tkwić w wygodzie, ale również w pozytywnym obrazie pieniądza w społeczeństwie. W dodatku choć wiemy o znajdujących się na nich zarazkach, to trudno nam sobie wyobrazić sytuację, w której chwilowy kontakt z banknotem lub monetą, miałby przełożyć się na rozwój choroby.

 

Ekantor.pl

Pupil brudniejszy niż pieniądze

Aż 64% Europejczyków wie, że gotówka nie należy do najbardziej higienicznych przedmiotów, z którymi mamy styczność. Największa świadomość jest w Turcji oraz na Węgrzech, jednak jak się okazuje nie ma to przełożenia na częstotliwość mycia rąk. Po kontakcie z pieniędzmi z mydła i wody najprędzej skorzystają natomiast Chorwaci i Rumunii. A jak sytuacja wygląda w Polsce? 51% z nas wie, że pieniądze są brudne, jednak do łazienki uda się tylko 22% rodaków. Badanie pokazało, że na naszym kontynencie znacznie częściej umyjemy ręce po pogłaskaniu pupila, podróży publicznym środkiem transportu lub kupnie przekąski w automacie, niż po płatności przeprowadzonej gotówką.

 

Czysta wymiana walut

Jeżeli nie zawsze mamy możliwość umycia rąk, rozwiązaniem może okazać się płatność bezgotówkowa za pomocą karty lub aplikacji mobilnej. W tym przypadku mamy świadomość, że przedmiot rzadziej znajdował się w obcych rękach, ale nie należy zapominać, że telefon również stanowi potężne źródło bakterii. Niemal wszyscy ankietowani chętnie zmieniliby styl życia na bardziej higieniczny. Sposobem na to może być, między innymi korzystanie z transakcji internetowych. Wymiana walut w Ekantor.pl będzie więc bardziej higieniczna, niż ta w kantorze stacjonarnym. A czystsze pozostaną nie tylko dłonie, ale również sumienie, bo koszty wymiany okażą się znacznie niższe.

 

Jak się okazuje na banknotach znajdują się nie tylko bakterie, ale również… ślady narkotyków.

Dołącz do dyskusji