Dzisiaj widziałem, że w Suwałkach było minus 32 stopnie, także przyszła zima. Można by użyć staropolskiego powiedzenia: „aby do wiosny”. A na rynkach finansowych? Też można powiedzieć „aby do wiosny”, ponieważ tak jak mówiłem w środę – już nie jest tanio, to nie jest okazja, i trzeba szykować się na korektę. Mówiłem też o złocie, że nic nie może wiecznie trwać. No i cóż, stało się.
Brutalna korekta
W czwartek i piątek mieliśmy do czynienia z odwrotem. Jeśli chodzi o złoto i srebro, Smart Money jak zwykle zrobiło swoje – na srebrze zjazd 30%, zarobił JP Morgan.
To też dowód na to, żeby cały czas pamiętać: jeżeli inwestujemy, nie bądźmy zaślepieni, bo nic nie trwa wiecznie. To nie jest tak, że znaleźliśmy jakiś mały, złoty „graal”, który będzie trwał w nieskończoność. Rynki mają to do siebie, że stoją za nimi tzw. smart money, czyli mądre, stare pieniądze, które zarządzają tym wszystkim i moderują rynek. Co będziemy mieli dalej?
Co dalej? – Luty pod znakiem korekty
Uważam, że luty będzie trudnym miesiącem. Mamy do czynienia z korektą na rynkach akcyjnych. Najbardziej może być narażony na spadki NASDAQ, ale pójdzie to po szerszym rynku. To jest naturalna rzecz, nawet dla zdrowia hossy.
Ostatnio omawiałem wszystkie wskaźniki, których traderzy używają do oceny rynku – wyceny są już nieatrakcyjne, gotówki nie ma, wszyscy są zalewarowani, panuje hyperoptymizm. Wszystko to wskazywało na nadchodzącą korektę – i ta korekta przyszła. Styczeń był łatwy – wszystko, co się włożyło, zarabiało, akcje zarabiały, euro zarabiało a dolar był słaby.
Ostatnio mieliśmy do czynienia z trudną świecą tygodniową dla wszystkich, którzy grali przeciwko dolarowi na wszystkich klasach aktywów, czyli na wszystkich parach walut. Na euro-dolarze, funcie-dolarze, dolar-złotym – koniec tygodnia i ta świeca sugeruje, że będziemy mieli korektę. Tutaj należy być uważnym – może być korekta na złotówce, która będzie spowodowana tym, że dolar powinien się umacniać, i również może niekorzystnie wpłynąć na warszawską giełdę.
Dlatego mówię: luty będzie trudny. Jeżeli Państwo jeszcze nie inwestowaliście, poczekajcie na głębszą korektę na rynkach akcyjnych. Nie twierdzę, że to koniec hossy, ale uważam, że korekta jest naturalna. Jeżeli wyceny NASDAQ odchyliły się o 15% od najbardziej optymistycznych historycznych wycen, to korekta tych 15% jest jak najbardziej naturalna.
Rok zmienności – rady dla inwestorów
Luty będzie trudny dla rynków finansowych. Muszę Państwu powiedzieć, abyście w tym roku byli uważni, ponieważ moim zdaniem będzie to rok dużych zmienności. Będzie dobry dla aktywnych i doświadczonych zarządzających, ale trudny dla inwestorów detalicznych.
W zeszłym tygodniu lekcję dostali ci, którzy ślepo kupowali kruszce i uważali, że nie ma innej alternatywy. Ci, którzy siedzieli w krypto – uważali, że tylko „trzymać, trzymać, trzymać”. Patrzyłem wczoraj na Bitcoin i altcoiny (Ethereum, Ripple) – wszyscy są dalej w longach. Praktycznie nikt nie gra na spadki, a korekty sięgały 38%. Trzeba z tego wyciągać wnioski.
Ci, którzy są na krypto, mogą jeszcze doświadczyć spadków zanim rynek pójdzie w górę, ale to nie będą dni ani tygodnie – mogą to być miesiące.
Dla tych, którzy inwestowali z lewarem – tak jak mówiłem w środę – lepiej nie lewarować pozycji. Jeśli nadal jesteście na pozycjach, trzeba je przeczekać. To, co zrobiły kruszce w dwa dni, pokazuje, kto tu rządzi – JP Morgan na srebrze dał wszystkim lekcję.
Trzeba wiedzieć, że smart money zgarnia całą pulę, zazwyczaj od rozentuzjazmowanych inwestorów, którzy mają zyski tylko „na papierze”. W zarządzaniu kluczowe jest zamknięcie pozycji, czyli spieniężenie. Wtedy możemy powiedzieć, że naprawdę zarobiliśmy, a reszta to tylko wyniki księgowe. Czasami trzeba wiedzieć, kiedy wyjść, poczekać i zabezpieczyć zysk – to moja rada.
Podsumowanie
Luty będzie trudnym miesiącem, przyniesie korektę na większości klas aktywów. Jeśli chodzi o kruszce, nie czuję się na sile aby prognozować. Zmienność i nieprzewidywalność mogą „uciąć ręce” inwestorom. Przestrzegam przed nadmiernym lewarowaniem pozycji – ten rok będzie zupełnie inny od poprzedniego.
Jak długo potrwa korekta? Tego nie wiem, należy obserwować rynek, ale uważam, że luty będzie miesiącem korekcyjnym.
Zachęcam do powrotu do środowej analizy i życzę cieplejszych dni oraz udanych inwestycji.

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.