Losowe wpisy

Donald Trump prezydentem USA

Nadchodzi Trump. Dolar reaguje

Amerykanie zdecydowali. 45. prezydentem Stanów Zjednoczonych został Donald Trump. Niepewność, awersja do ryzyka, poszukiwanie bezpieczeństwa. Tego spodziewał się rynek w przypadku zwycięstwa kandydata Republikanów. Historia lubi jednak zaskakwiać. ... Czytaj całość

Jarosław Kaczyński

Ostre słowa w Sejmie. Będą konsekwencje?

Emocje wokół ustawy o Sądach Najwyższych sięgają zenitu. Świadczą o tym zarówno tłumy demonstrantów, jak i ostatnie wydarzenia w Sejmie. "Nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojego śp. brata, zniszczyliście ... Czytaj całość

Waluta, rynki i oszczędzanie – 12 ekspertów o finansach Polaków


Parafrazując fragment wypowiedzi Macieja Samcika – dziennikarza, a także autora bloga finansowego – w nadchodzących miesiącach “warto zapiąć pasy i trzymać się mocno fotela”.

 

Ekantor.pl poprosił dwunastu ekspertów finansowych, w tym dziennikarzy, analityków, inwestorów oraz blogerów, aby w kilku zdaniach podsumowali 2016 rok oraz wybrali najważniejsze wydarzenia nadchodzących miesięcy. Podpowiedzieli oni również co zrobić, aby poprawić finanse osobiste Polaków: oszczędzać, inwestować, a może skupić się na korzystaniu z programów socjalnych? Niektóre odpowiedzi mogą zaskoczyć.

Na temat finansów rozmawiali z nami:

Radosław Chodkowski (autor bloga humanista-na-gieldzie.blogspot.com)
Grzegorz (autor blogów przeglad-finansowy.pl i mojaforsa.pl)
Piotr Górnicki (autor blogów konto-lokata.pl i oszczedzanie-pieniedzy.pl)
Michał Kryński (redaktor bankier.pl)
Diana Litwin-Dolezińska (autorka bloga pieniadzjestkobieta.pl)
Marcin Płuciennik (autor bloga finansoweiq.pl)
Albert Rokicki (niezależny analityk rynku akcji longterm.pl)
Konrad Ryczko (analityk, makler papierów wartościowych)
Maciej Samcik (dziennikarz ekonomiczny, autor bloga samcik.blox.pl)
Anna Smolińska (autorka bloga kobietainwestuje.pl)
Tlustekoty.pl (portal o tematyce inwestycji, pieniędzy i rynków finansowych)
Szymon Ziemba (autor bloga rekinfinansow.pl)

Humanista na giełdzie, Radosław Chodkowski





Moim zdaniem 2016 był dla polskiej waluty rokiem …

Moim zdaniem rok 2016 był dla polskiej waluty rokiem zmiennego szczęścia, lecz nie wpłynął on znacząco na długoterminowe trendy walutowe. Istotny z punktu widzenia wielu kredytobiorców frank szwajcarski oscylował w okolicach 4 złotych i wiele wskazuje na to, że i w 2017 roku tendencja ta będzie kontynuowana. W minionym roku umacniał się również dolar amerykański, który notowany był nawet powyżej poziomu 4,20 zł. Jest to z pewnością związane z wynikiem wyborów prezydenckich w USA, jednak patrząc z szerszej perspektywy, tu również dostrzegamy wpływ wieloletnich prawidłowości. Zdecydowanie większym zdziwieniem byłoby nagłe osłabienie się dolara w stosunku do złotówki. Z kolei euro nie umacnia się do PLN w równie szybkim tempie, co wydaje się być spowodowane licznymi problemami, zarówno natury ekonomicznej, jak i politycznej, których doświadcza Strefa Euro. Z chwilą uspokojenia nastrojów, również i ta waluta powinna rosnąć w siłę. Z tej perspektywy miniony rok nie był dla złotego szczególnie fortunny.

Wydarzeniem, na które trzeba zwrócić uwagę w 2017 roku jest …

Wydarzeniem, na które trzeba zwrócić uwagę w 2017 jest z pewnością zmiana kilku tendencji na światowych rynkach. Prawdopodobnie w górę pójdą rentowności obligacji, notowanych dotychczas z ujemnym oprocentowaniem. Jeżeli zjawisku temu będzie towarzyszyło zakończenie kilkuletnich wzrostów na amerykańskim rynku, na światowych parkietach nastąpią duże przesunięcia kapitałowe. Trudno jest w tej chwili określić, czy warszawska giełda i złotówka wyjdą z tego okresu umocnione, czy też mocno poturbowane.

Moja rada dla ”przeciętnego Kowalskiego” na podreperowanie finansów osobistych to…

Moja rada dla “przeciętnego Kowalskiego” na podreperowanie finansów osobistych to zwrócenie uwagi na comiesięczne przepływy pieniężne. Jeżeli więcej pieniędzy wypływa z portfela niż do niego wpływa, powinniśmy zrobić wszystko, aby odwrócić tę relację. A kiedy już uda nam się osiągnąć ten cel, powinniśmy szukać atrakcyjnych, aczkolwiek bezpiecznych inwestycji, pomagających zdywersyfikować nasz portfel aktywów. Okresowe dokupowanie walut obcych może być tu dobrym rozwiązaniem, podobnie jak inwestycja w akcje spółek regularnie generujących zyski.

Przegląd finansowy, Moja Forsa





Moim zdaniem 2016 był dla polskiej waluty rokiem …

Moim zdaniem rok 2016 był dla polskiej waluty rokiem niezłym – mogło być gorzej. Summa summarum kończymy rok na poziomie kursu względem EUR nieco tylko niższym niż w styczniu. Podobnie rzecz ma się w przypadku kursu do franka szwajcarskiego – wyższy kurs franka na koniec roku jest efektem jego umocnienia się do euro. Podobnie rzecz ma się z dolarem. Generalnie uważam, że polska waluta nieźle poradziła sobie w kontekście zawirowań globalnych (Brexit, wybory w USA i referendum we Włoszech) – nie przypisywałbym jednak tutaj zasług jej wyjątkowej mocy, co raczej temu, że inwestorzy globalni generalnie nie przejęli się zbytnio tymi wydarzeniami. Wewnętrzną siłę złotówki oceniam raczej jako pozorną, szczególnie w kontekście politycznym.

Wydarzeniem, na które trzeba zwrócić uwagę w 2017 roku jest …

Wydarzeń, na które trzeba zwrócić uwagę w 2017 roku jest moim zdaniem kilka. W Europie szykują się wybory w Niemczech, Francji i we Włoszech (gdzie tli się ciągle nierozwiązany problem banków). Wyniki tych wydarzeń politycznych będą rzutowały na szereg aspektów ekonomicznych w dłuższej perspektywie, ale oczekiwania względem tych rezultatów mogą wywołać zamieszanie na rynkach krótkoterminowo. Niepewność co do przyszłości politycznej w Europie będzie rzutować na kursy walut – w szczególności względem dolara i franka, a rozstrzygnięcia co do sposobu realizacji Brexitu będą rzutować na kurs funta względem euro.

Moja rada dla ”przeciętnego Kowalskiego” na podreperowanie finansów osobistych to…

Moja rada dla ”przeciętnego Kowalskiego” na podreperowanie finansów osobistych to przede wszystkim doprowadzenie do stanu, w którym wydatki są mniejsze niż przychody. Bez uporządkowania kwestii wydatkowej i utrzymywania racjonalizmu w wydatkach nie mam możliwości jakiejkolwiek poprawy sytuacji finansowej, bo nawet znalezienie nowego źródła przychodów nie poprawi sytuacji finansowej jeśli będziemy pielęgnować złe nawyki w wydawaniu pieniędzy.

Piotr Górnicki, konto-lokata, oszczędzanie pieniędzy





Moim zdaniem 2016 był dla polskiej waluty rokiem …

Pomimo negatywnych prognoz z jednej strony i pozytywnych z drugiej, rok 2016 był dla naszego złotego rokiem stabilnym. Wartość euro, dolara i franka oczywiście rosła, ale nasza waluta nie straciła zbyt wiele na wartości. Pomimo obniżenia ratingu Polski i zawirowań politycznych nie jest źle.

Wydarzeniem, na które trzeba zwrócić uwagę w 2017 roku jest …

W 2017 r. będę bacznie obserwował poczynania rządu PiS. Nie zazdroszczę ministrowi Morawieckiemu, ale oczywiście życzę powodzenia. Czy nasza gospodarka znacząco spowolni? O jakich nowych obciążeniach fiskalnych usłyszymy? Obserwujmy i słuchajmy.W szerszej perspektywie interesować mnie będą wybory w Niemczech, Francji, Holandii. Może czekają nas kolejne zawirowania na miarę tegorocznego Brexitu?

Moja rada dla ”przeciętnego Kowalskiego” na podreperowanie finansów osobistych to…

Ciężko jest oszczędzać w kryzysie. Lepiej to robić, kiedy jeszcze mamy co oszczędzać. Odpowiednie postawy ukształtowane w lepszych latach pozwolą nam przetrwać gorsze czasy.

Michał Kryński Bankier.pl



Moim zdaniem 2016 był dla polskiej waluty rokiem …

Moim zdaniem 2016 był dla polskiej waluty rokiem spokojnym. Po czarnym czwartku na franku szwajcarskim z 2015 roku udało się nam stosunkowo płynnie prześlizgnąć pomiędzy geopolitycznymi zawirowaniami. Nie ziścił się także żaden z czarnych scenariuszy przedstawiających natychmiastowe i katastrofalne skutki transferów socjalnych: program 500+ i polityka gospodarcza rządu nie spowodowały zapowiadanego odwrotu od polskiego rynku czy polskiej waluty. PLN „załapał się” też na końcówkę hossy na obligacjach. Ale nie oszukujmy się – to nie siła polskiego złotego, a dość spokojne podejście rynków do tematu Brexitu, amerykańskich wyborów czy generalnie koszyka rynków wschodzących pozwoliło nam nie martwić się losem naszej waluty. Słowem, mieliśmy szczęście. W kolejnych latach może być trudniej.

Wydarzeniem, na które trzeba zwrócić uwagę w 2017 roku jest …

2017 to rok niepewności – przed nami wybory we Francji i odpowiedź na pytanie, czy projekt pt. Unia Europejska wytrzyma pod naporem trendów nacjonalistycznych i antyunijnych. Dużą niewiadomą pozostaje kwestia przyszłości Wielkiej Brytanii i jej relacji z Unią, a także nowa ekipa w Białym Domu. Czy przedstawiciele Republikanów w senacie USA będą w stanie kontrolować co bardziej kuriozalne pomysły Donalda Trumpa? Jaką rolę w geopolityce odegra Rosja? Czy bieżące wydarzenia nie odwracają zbytnio uwagi od Chin, gdzie kurczące się rezerwy walutowe wskazują na rosnące ryzyko kolejnego, globalnego kryzysu finansowego? W nowy rok wchodzimy z taką ilością znaków zapytania, że trudno postawić na jedno konkretne wydarzenie, które w 2017 może mieć największy wpływ na gospodarkę i rynki. Lokalnie? Czekajmy na konkrety odnośnie likwidacji systemu OFE i to, co wydarzy się na naszej giełdzie.

Moja rada dla ”przeciętnego Kowalskiego” na podreperowanie finansów osobistych to…

Wskazówka dla przeciętnego Kowalskiego pozostaje niezmienna: uczmy się oszczędzać. Zarówno po stronie kontroli wydatków – uczciwego i dokładnego spojrzenia na comiesięczne wydatki i poszukania miejsc, w których możemy ograniczyć koszty, jak i po stronie odkładania ewentualnych nadwyżek – na tzw. czarną godzinę, na wakacje, na telewizor, który chcieliśmy sfinansować kredytem, a na który może jednak powinniśmy poczekać. Po latach taniego kredytu i niskich opłat bankowych wracamy do fali wznoszącej – podwyżki stóp procentowych spowodują, że dwa razy powinniśmy zastanowić się nad zaciąganiem zobowiązań, tymczasem kolejne banki już od końca ubiegłego roku windują ceny nawet za podstawowe usługi. Słowem: optymalizujmy wydatki, spłaćmy zobowiązania, które możemy spłacić szybciej – i szykujmy się na potencjalnie trudny, 2018 rok.

Diana Litwin-Dolezińska, Pieniądz jest kobietą





Moim zdaniem 2016 był dla polskiej waluty rokiem …

Miniony rok nie był czasem szczególnie udanym dla polskiej waluty. Umocnienie euro i dolara było znaczne, do tego wzrost kursu franka zapewne nie zachwycił osób zadłużonych w tej walucie. Mieliśmy obniżkę ratingu, zawirowania polityczne w naszym kraju i niepewną sytuację z tym związaną oraz wybory w USA – te wszystkie czynniki wpływały niekorzystanie na polską walutę. Z głównych walut tańszy stał się jedynie funt, za czego przyczyną stoi czerwcowe referendum w sprawie Brexitu.

Wydarzeniem, na które trzeba zwrócić uwagę w 2017 roku jest …

Uwagę trzeba zwrócić na politykę kraju, która często odbija się na różnych zachowaniach rynku, a to skutkuje osłabianiem się naszej waluty, która jest wrażliwa na takie sygnały. W najbliższym roku może mieć znaczenie pojawiająca się inflacja w Polsce. Na nią może wpływać wysoki kurs dolara oraz rosnące ceny ropy, które też nie pozostają bez znaczenia dla wzrostu cen. Zobaczymy, czy będzie to miało wpływ na wysokość stóp procentowych w Polsce.

Moja rada dla ”przeciętnego Kowalskiego” na podreperowanie finansów osobistych to…

Prowadząc bloga finansowego czy biorąc udział w różnych dyskusjach z czytelnikami oraz uczestniczkami finansowej grupy wsparcia, którą prowadzę, widzę jedną podstawową zależność – za mało interesujemy się planowaniem naszych finansów oraz ich racjonalnym zarządzaniem. Bardzo często ulegamy presji reklam i przez to podejmujemy zbyt pochopne decyzje finansowe, które niekorzystnie odbijają się na naszych portfelach. Spora część osób zdaje sobie sprawę, że pieniądze przeciekają im przez palce, ale nie mają zbytniej wiedzy, jak nad tym zapanować i co zrobić, by poprawić swoją sytuację finansową. Dlatego warto szukać rozwiązań i warto się rozwijać w tematyce zarządzania pieniędzmi i organizowania swoich finansów osobistych.

Marcin Płuciennik, Finansow IQ



Moim zdaniem 2016 był dla polskiej waluty rokiem …

Mimo optymistycznych prognoz dla polskiej waluty rok 2016 okazał się trudnym okresem. Liczne zawirowania na tle politycznym, umocnienie dolara oraz spadek inflacji, PKB to tylko niektóre z sytuacji, które na to wpłynęły. Wysoka amplituda wahań kursu polskiej waluty to skutki informacji, które szokowały zarówno polskich jak i zagranicznych inwestorów. W efekcie mieliśmy do czynienia z dużą niepewnością na warszawskim parkiecie.

Patrząc z pespektywy samego kursu złotówki, jaki miał na koniec roku w odniesieniu do kursu z 1 stycznia, mamy do czynienia ze zbliżonymi poziomami kursu, Krótkoterminowe wahania wprowadziły jednak wspomniany wcześniej element niepewności co do polskiej waluty. Widać to po przecenach na rynku obligacji.

Wydarzeniem, na które trzeba zwrócić uwagę w 2017 roku jest …

To na co powinniśmy zwrócić uwagę to wydarzenia, które nadejdą w 2017r. Mowa tu o między innymi: dalsze losy BREXIT, odpływ kapitału z Polskiej giełdy, dalsze losy OFE, zmniejszające się tempo wzrostu PKB, wyprzedaż polskich obligacji, następstwa rządowych programów wsparcia gospodarki (500+).Pokazuje to tylko, że ten rok na pewno będzie ciekawy pod względem inwestycyjnym.

Moja rada dla ”przeciętnego Kowalskiego” na podreperowanie finansów osobistych to…

Moja rada na 2017 rok to przede wszystkim edukacja finansowa. Uczmy się liczyć, planować i rozliczać samych siebie. Nie oczekujmy wsparcia, lecz dzięki edukacji dawajmy to wsparcie w postacie mądrych inwestycji. Mam nadzieję że rok 2017 okaże się rokiem wysokich stóp zwrotu oraz umocnienia polskiej waluty.

Albert Rokicki, longterm





Moim zdaniem 2016 był dla polskiej waluty rokiem …

Osłabienia wobec walut krajów rozwiniętych (USD, EUR) z wyjątkiem funta, który z wiadomych przyczyn okazał się jedną z najgorzej zachowujących się walut na świecie. Obniżenie ratingu Polsce oraz generalnie niepewność co do kondycji emerging markets do których wciąż się zaliczamy, spowodowały, że PLN się osłabiał i zachowywał relatywnie słabo cały rok. Nie zapominajmy również o tym, że u nas stopy procentowe są na najniższym poziomie w historii a w USA zaczynają się już podwyżki – to również nie pomagało.

Wydarzeniem, na które trzeba zwrócić uwagę w 2017 roku jest …

Moim zdaniem będzie to odbicie w polskiej gospodarce po okresie cyklicznego spowolnienia, a co za tym idzie mocne wzrosty na giełdzie akcji. Kapitał będzie się również przenosił sukcesywnie z postrzeganych jako “bezpieczne przystanie” obligacje na rynki bardziej ryzykowanych aktywów, w tym oczywiście na giełdę akcji. Dzięki polepszeniu się kondycji gospodarczej może umocnić się, choć moim zdaniem, nieznacznie, nasza waluta.

Moja rada dla ”przeciętnego Kowalskiego” na podreperowanie finansów osobistych to…

Według mnie Polacy powinni więcej inwestować, w tym około 1/4 do 1/3 swoich oszczędności śmielej inwestować w akcje, szczególnie solidnych spółek, które regularnie wypłacają dywidendy. Wobec bardzo nisko oprocentowanych lokat bankowych i obligacji, właściwie nie ma alternatywy. Wielu ekspertów poleca złoto, jednak ja zawsze powtarzam, że jest to aktywo bezproduktywne – w odróżnieniu od akcji nie wypłaca dywidendy. Zdecydowanie zatem zalecam większy udział akcji w naszych portfelach, szczególnie ze względu na ich utrzymującą się wciąż atrakcyjną cenę.

Konrad Ryczko

Moim zdaniem 2016 był dla polskiej waluty rokiem …

Rokiem, kiedy po dobrym początku i umocnieniu inwestorzy musieli zmierzyć się z dawno zapomnianymi problemami wewnętrznymi oraz spodziewaną kwestią mocniejszego dolara na szerokim rynku. W konsekwencji rok zakończony został nieznacznie słabiej, co było głównie spowodowane zmianami na rynkach bazowych. Lokalnie zmiana władzy przełożyła się na gorszą komunikację z rynkiem oraz inwestorami co do doprowadziło ostatecznie m.in. do obniżenia ratingu Polski. W praktyce, pomimo relatywnego spowolnienia w II i III kw., nastroje wokół polskiej gospodarki są nienajgorsze, a większość prognoz na 2017r. zakłada wzrost na poziomie 3,1%. Dużym wyzwaniem na rok 2017r. będzie utrzymanie dobrych stosunków z Unią Europejską, pomimo lokalnych konfliktów politycznych. Dodatkowo warto monitorować dynamikę odreagowania inflacji CPI, która po dwóch latach deflacji, wreszcie przyjmuje wartości dodatnie (i może ponownie stanowić czynnik dla RPP).

Wydarzeniem, na które trzeba zwrócić uwagę w 2017 roku jest …

W mojej opinii kluczowym wydarzeniem na 2017r. pozostają kwestie polityczne. Z jednej strony rynek dość euforycznie przyjął wybór D. Trump’a na prezydenta w USA. Pod znakiem zapytania stoją jednak kwestie zapowiedzi wyborczych. Podbicie wyceny dolara do 14-letniego maksimum jest wynikiem oczekiwań, iż stymulacja fiskalna ze strony administracji podbije odczyty inflacyjne zachęcając FED do kontynuowania zacieśniania polityki monetarnej. Jeżeli dojdzie do rewizji tych założeń to możemy spodziewać się mocnej korekty umocnienia USD. Regionalnie należy koniecznie zwrócić uwagę na wybory parlamentarne w Europie. Zarówno wybory w Niemczech, Francji czy Holandii wykazują ostatnio mniejsze poparcie dla partii pro-europejskich. Jeżeli doszłoby do sytuacji, iż w jądrze Europy do głosu doszłyby partie izolacyjno-nacjonalistyczne, a kanclerz Merkel i jej scheda zostaliby odsunięci to możemy być świadkami marginalizacji znaczenia UE.

Moja rada dla ”przeciętnego Kowalskiego” na podreperowanie finansów osobistych to…

Uniwersalną radą dla każdego oszczędzającego oraz inwestora jest to żeby pamiętał o ryzyku. Bez wyjątku należy mieć świadomość, iż za wyższym oprocentowaniem zawsze stoi wyższe ryzyko. W czasach, przejściowo, ujemnych rentowności na papierach skarbowych w Europie wysokie oprocentowanie zawsze powinno skłaniać do refleksji.

Maciej Samcik





Moim zdaniem 2016 był dla polskiej waluty rokiem …

lepszym, niż mogłoby się wydawać. Okazało się, że bariera 4,5 zł za euro trzyma się mocno. Biorąc pod uwagę to jak wielkie turbulencje spotkały nas w światowej gospodarce – naprawdę mogło być gorzej.

Wydarzeniem, na które trzeba zwrócić uwagę w 2017 roku jest …

Ewentualna dalsza erozja Unii Europejskiej, wybory w najważniejszych krajach Europy Zachodniej i weryfikacja zapowiedzi wyborczych Donalda Trumpa. To te wydarzenia mogą zaważyć na podejściu światowego kapitału do Polski jako mniej lub bardziej ryzykownego miejsca do robienia interesów. Oczywiście: my sami – a w szczególności polskie władze – możemy wspomóc lub zaszkodzić reputacji Polski. Oby to był spokojniejszy rok, niż się na to zanosi. Biorąc pod uwagę, że Brexitu miało nie być (a zanosi się na to, że będzie i to w dodatku “ostry”), że Trump miał nie wygrać (a wygrał i to bezdyskusyjnie), warto zapiąć pasy i trzymać się mocno fotela.

Moja rada dla ”przeciętnego Kowalskiego” na podreperowanie finansów osobistych to…

Przede wszystkim dbać o płynność portfela, unikać zaciągania długów mocno tę płynność ograniczających i różnicować miejsca, w których trzyma się pieniądze. Być może weszliśmy w erę wyższej niestabilności, co oznacza, że warto w lokowaniu oszczędności jechać na kilku koniach, bo nie wiemy który się przewróci.

Anna Smolinska, Kobieta inwestuje





Moim zdaniem 2016 był dla polskiej waluty rokiem …

Moim zdaniem 2016 był dla polskiej waluty rokiem … dużych wahań i osłabienia złotego. Zaniepokojenie inwestorów zagranicznych niestabilnością polityczną w kraju skutkuje często zamykaniem pozycji inwestycyjnych w Polsce. Nie pomógł nam również głośny swego czasu spór z UE o Trybunał Konstytucyjny. Póki co nie odczuwamy jeszcze w walucie wprowadzenia kosztownych reform, ale podejrzewam, że kwestią czasu jest, kiedy koszty ekonomiczne tych zmian staną się realne i zaobserwować będziemy mogli dalsze, długoterminowe osłabienie złotego. Myślę, że duży wpływ na spadek kursu złotego miało też tzw. otoczenie zewnętrzne, czyli kryzys decyzyjny w UE, rosnąca popularność europejskich partii prawicowych i ruchów radykalnych, referendum we Włoszech, wybory w USA i niepewna przyszłość UE itp.

Wydarzeniem, na które trzeba zwrócić uwagę w 2017 roku jest …

Wydarzeniem, na które trzeba zwrócić uwagę w 2017 roku jest… BREXIT. Jak podaje Morgan Stanley, złoty jest jedną z najbardziej wrażliwych walut na spekulacje dotyczące wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii. Gorzej wypadło tylko meksykańskie peso.Myślę, że sporych zawirowań w związku z decyzją Brytyjczyków (jaka by nie była) możemy spodziewać się też na rynku akcji.

Moja rada dla ”przeciętnego Kowalskiego” na podreperowanie finansów osobistych to…

Moja rada dla ”przeciętnego Kowalskiego” na podreperowanie finansów osobistych to… inwestowanie. W perspektywie obniżenia stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny, Ci którzy chcą ulokować swoje oszczędności w banku, by otrzymać zysk z odsetek, w konsekwencji płacą za taką lokatę, bo do tego musimy wziąć pod uwagę inflację. Zamiast zarobić na lokacie, płacimy za przechowanie naszych pieniędzy w banku. Stąd ja zachęcam do szukania nowych form inwestowania i polecam np. systematyczne inwestowanie w papiery wartościowe.

Tłuste Koty





Moim zdaniem 2016 był dla polskiej waluty rokiem …

2016 był dla polskiej waluty rokiem sprawdzianu. Wielu zadawało sobie pytania: Jak zachowa się złoty w obliczu niespodziewanych rozstrzygnięć rynku? Czy poradzi sobie z wahaniami wywołanymi falami de-lewarowania i panicznego powrotu do silniejszych walut? Czy zniesie krótkoterminowe wahania wywołane mało prawdopodobnymi wydarzeniami? Odpowiedź brzmi  – złoty stoi ciągle na dwóch nogach. Rynki, zdominowane deflacyjnym ciśnieniem pchającym ryzykowne aktywa w kierunku dolara, nie są łaskawe dla PLN, który jest, skądinąd słusznie, traktowany jak ryzykowna waluta kraju rozwijającego się. Stąd przewidywalne spadki względem franka szwajcarskiego i dolara, traktowanych jak “bezpieczne porty”. Spadek względem euro dopełnił obrazu, w którym zagrożeni mogą czuć się zadłużeni w tych walutach – z drugiej jednak strony firmy prowadzące interesy z zagranicznymi kontrahentami i Polacy pracujący w krajach rozwiniętych nie mają powodów do narzekania. Spadki były, jednak nie aż tak duże jak w latach 2008, 2011 czy 2014, gdzie dolar czy frank bardzo mocno zyskiwały na wartości. Dużo więcej złotówka straciła jednak względem złota (uncja podrożała o prawie tysiąc złotych) i “czarnego konia roku 2016” – Bitcoina.

Wydarzeniem, na które trzeba zwrócić uwagę w 2017 roku jest …

W 2017 roku z pewnością należy śledzić wpływ decyzji politycznych na rynki i międzynarodowe układy sił. Kolejne etapy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, zmiany w polityce największych krajów UE, czy początek prezydentury Donalda Trumpa w USA będą na ustach całego świata. My, w zaciszu gabinetu będziemy obserwować poziom rezerw walutowych Chin i przepływ chińskich pieniędzy przez gospodarki krajów Azji i Europy – jest to dobry indykator aktywności gospodarczej i wskaźnik zdrowia globalnej ekonomii. Będziemy również bacznie obserwować poziom inflacji w poszczególnych regionach i sektorach, z jednej strony ciesząc się z odchodzącego widma deflacyjnej stagnacji, ale z drugiej strony obawiając się gwałtownych ruchów na największym z możliwych rynków – obligacjach. Surowce były na ustach całego świata przez ostatnie lata, więc może w tym roku dadzą nam odpocząć? Z nadzieją patrzymy też na metale szlachetne.

Moja rada dla ”przeciętnego Kowalskiego” na podreperowanie finansów osobistych to…

Inwestowanie w siebie i nauka to najlepszy sposób na budowę kapitału. Nabyte umiejętności oraz świadomość wydarzeń i sterujących nimi przyczyn pozwolą na podejmowanie lepszych decyzji finansowych. Nie zaszkodzi przeczytanie kursu finansowego, sesja z mentorem lub regularne czytanie analiz finansowych ze sprawdzonych źródeł. Spłata zadłużenia jest korzystna z psychologicznego punktu widzenia, ale jednocześnie zadłużenie się pod perspektywiczną inwestycję w nieruchomość, akcje czy własny biznes jest świetnym sposobem na przyspieszenie drogi do majątku.

Szymon Ziemba Rekin Finansów





Moim zdaniem 2016 był dla polskiej waluty rokiem …

Rok 2016 był dla polskiej waluty rokiem przebiegający pod znakiem dużej zmienności. Aż 4 razy znacząco zmieniał się trend kursu złotówki względem dolara i euro. Maksymalne zmiany cen na parze walutowej USD/PLN wyniosły ponad 16%.

Wydarzeniem, na które trzeba zwrócić uwagę w 2017 roku jest …

Szczególnym wydarzeniem, na które trzeba zwrócić uwagę w 2017 roku jest realizacja polityki gospodarczej Donalda Trumpa. Zapowiedział on bowiem obniżenie podatku dla firm z 35% do 15%, znaczące obniżki podatków dla klasy średniej i tzw repatriację biznesu (przeniesienie miejsc pracy do USA z innych Państw na świecie). Od dziesiątków lat USA nie miały prezydenta, który tak świetnie rozumie problemy firm i hamulce rozwoju gospodarczego. Jeśli Donald Trump okaże się tak skuteczny jak w przypadku swoich firm, już w 2017 roku możemy zobaczyć kurs dolara bijący 20-letnie rekordy czyli poziom około 4,7 zł za 1-ego dolara.

Polska gospodarka zmierza w odwrotnym kierunku. Brak gruntownych reform gospodarczych, nikłe wydatkowanie środków z UE spowoduje, że wzrost PKB w 2017 nie powinien przekroczyć 2%, przy inflacji CPI około 1,3%.

W 2017 zobaczymy również z pewnością mniejszy napływ inwestycji zagranicznych do Polski. Większość inwestorów zagranicznych wybierze Rumunię i Węgry, które właśnie stają są bezkonkurencyjne podatkowo i biurokratycznie w porównaniu do Polski. Na Węgrzech dla spółek sp. z o.o. (KFT) podatek CIT od 1 stycznia 2017 wynosi 9%, podatek od dywidend 0%, obciążenie podatkowe płac pracowników wynosi ok 35%, PIT 16%.

Dla porównania spółka z.o.o. w Polsce płaci 15-19% CIT, 19% podatku od dywidend, obciążenie podatkowe płac pracowników wynosi około 42%, a PIT 18-32%. Przypominam iż w 2016 w Polsce wprowadzono klauzulę o unikaniu opodatkowania oraz Jednolity Plik Kontrolny, tak więc optymalizacja podatkowa zaczyna być bardzo ryzykowna – wiele firm operujących na marży 5-6% upadnie, jeśli zniknie możliwości optymalizacji podatkowej. Fatalny wskaźnik inwestycji przedsiębiorstw wskazuje na duży pesymizm na rynku.

W 2016 roku wzrost PKB w Rumunii będzie blisko dwa razy wyższy niż w Polsce, Węgry także odnotują wyższy wzrost gospodarczy. Wszystko wskazuje na to, że w 2017 będzie podobnie. To wszystko sprawia, że złotówka dalej będzie się osłabiać m.in. w stosunku do węgierskiego Forinta.

Moja rada dla ”przeciętnego Kowalskiego” na podreperowanie finansów osobistych to…

Moja rada dla ”przeciętnego Kowalskiego” na podreperowanie finansów osobistych w 2017 roku to powiększenie rodziny i korzystanie z programów socjalnych i zasiłków dla dzieci np. 500+, kosiniakowe 1000+(co miesiąc przez 12 miesięcy), żłobkowe 400+ w Warszawie i wiele innych. W 2017 prawdopodobnie będzie można się już ustawiać w kolejce po Mieszkanie+.

Podsumowując. Miniony rok w opinii ekspertów nie był zły, jednak najbliższa przyszłość finansów może okazać się już znacznie mniej kolorowa. Dalsze losy UE, polityka Białego Domu oraz realizacja planów polskiego rządu to kwestie, które mogą wywoływać wiele emocji. Warto więc przygotować się nawet na najtrudniejszy scenariusz i zabezpieczyć się inwestując nie tylko pieniądze, ale również inwestując w siebie.


26.01.2017 15:09
Udostępnij:


Tagi: , , , , ,



 
 
  1. Piotrek
    06.11.2016
    Zleciłem dwie transakcje w jeden dzień, w obu przypadkach czas realizacji poniżej godziny. Polecam!
  2. Zwi3b3l
    15.09.2016
    Przelewy ze zleconych transakcji dochodzą szybko, a przede wszystkim zawsze.Kursy o wiele lepsze niz w tradycyjnym kantorze o kursach bankowych nie wspominając. Polecam, jeszcze się nie zawiodłem ;)
  3. Aga
    07.10.2016
    Potrzebowałam szybkiej wymiany będąc za granicą, uzyskałam natychmiastową pomoc za co wielkie dzięki i bardzo polecam!
  4. Robert
    02.11.2016
    Polecam dokonywanie transakcji wymiany walut z firma ekantor.pl. Operacje przeprowadzane sa szybko i bez zwloki. Korzystajcie !!
 
© Wszelkie prawa zastrzeżone ekantor.pl 2017
INNE SERWISY GRUPY PORT 2000