15 lipca 2026,  12:24

Czy to sygnał końcówki hossy?

W połowie lipca patrzymy na S&P 500, który niemal idealnie powtarza ścieżkę końcówki lat 90. – hossy internetowej, gdzie kilka największych spółek niosło cały rynek, aż do bolesnego przesilenia. Obecna hossa AI wygląda podobnie: garstka firm technologicznych tworzy ogromną część kapitalizacji, pierwsze półrocze było „zbyt dobre”, a statystycznie druga część roku bywa znacznie trudniejsza. Na to nakładają się wybory w USA, nowy szef FED-u, napięcia wokół cieśniny Ormuz, sezon wyników spółek oraz lokalnie: WIG na historycznych szczytach przy słabnących prognozach PKB i osłabionej złotówce. To wszystko składa się na pytanie, czy nie widzimy właśnie sygnałów końcówki hossy i czy dla rozsądnego inwestora nie jest to dobry moment, by przynajmniej część zysków zamienić w realną gotówkę i pojechać na wakacje z mniejszym ryzykiem w portfelu.

👇🏼Zapraszamy do oglądania👇🏼

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *