Chat with us, powered by LiveChat
9 lutego 2017,  00:00

Expose Ministra Spraw Zagranicznych. Polska zostanie na tonącym statku?

Minister Spraw Zagranicznych w trakcie dzisiejszego expose zauważył, że jednym z najtrudniejszych wyzwań nadchodzących miesięcy będzie przyszłość Unii Europejskiej, której aktualne położenie jest niezwykle trudne. Głównym celem rządu będzie zatem dążenie do naprawy wspólnoty, a nie jej rozpadu. Czy czasami Polska nie zamierza ratować statku, z którego inni się ewakuują?

 

Na ratunek UE

W trakcie wystąpienia minister Waszczykowski dużą część wypowiedzi poświęcił Unii Europejskiej. Podkreślał konieczność budowania pozycji Polski na arenie międzynarodowej ukazując jej siłę, rozwój i autorytet na świecie poprzez bycie wiarygodnym sojusznikiem w NATO oraz biorąc udział w kształtowaniu Unii Europejskiej, której obecna sytuacja nie należy do łatwych. Minister zapowiedział, że jednym z celów będzie współpraca z Niemcami oraz Francją – warto zwrócić uwagę, że to właśnie zbliżające się wybory w tych krajach mogą wywołać wiele niepokojów w Unii. Ministerstwo będzie również dążyć do tego by bezpieczeństwo zarówno kraju, jak i Europy było budowane w oparciu o współpracę z USA.

 

Interesy Polonii

Minister Waszczykowski odniósł się także do problemów Polaków mieszkających poza granicami kraju i zapewnił, że podejmowane są działania mające chronić interesy Polonii w innych krajach. Jednym z najważniejszych punktów ma być ochrona praw obywateli żyjących na terenie Wielkiej Brytanii oraz zabieganie o to, by w trakcie negocjacji kształtujących relację UE z tym krajem, interesy Polonii nie zostały pominięte.

 

Oświadczenie Andrzeja Dudy

Do słów ministra odniósł się Prezydent RP Andrzej Duda. W oświadczeniu powiedział, że pozycja Polski zarówno w regionie, jak i w Unii Europejskiej umacnia się. Prezydent zaznaczył, że ubiegłoroczne cele dotyczące polityki zagranicznej zostały osiągnięte, a priorytetem w nadchodzących miesiącach jest uzyskanie członkostwa w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Podkreślił też ważną rolę budowania silnych relacji z USA.

 

Pojawia się pytanie czy MSZ obrało dobry kierunek. Ubiegłoroczne wystąpienie zostało zweryfikowane i pokazało, że założenia Ministerstwa nie zawsze są celne. Witold Waszczykowski podkreślił bowiem konieczność utrzymania dialogu z najważniejszymi partnerami UE, a na pierwszym miejscu wymienił Wielką Brytanię. Rok po tych wydarzeniach wiemy już, że cele Wielkiej Brytanii mijały się z planami wspólnoty i istnieje cień niepewności, że sytuacja może się powtórzyć po wyborach we Francji i Niemczech, a wtedy chętnych do ratowania UE może być znacznie mniej.

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *