Losowe wpisy

Frank szwajcarski, CHF, ile kosztuje frank

Frank szwajcarski – ile kosztuje i kiedy najlepiej kupić CHF?

Był obietnicą spokojnej przyszłości. Miał ułatwić zdobycie wymarzonych “czterech kątów”, a w rzeczywistości przyniósł niepewność i problemy finansowe wielu Polakom. Mowa o franku szwajcarskim - wyjątkowo nieprzewidywalnej walucie. Read more
visa-czy-master

Visa czy Mastercard – którą kartę wybrać?

Dla większości osób nie ma najmniejszego znaczenia czy na ich karcie płatniczej widnieje logotyp Visa czy Mastercard. Działają tak samo, akceptowane są wszędzie i mieszczą się do tej samej przegródki Read more

W świat z Ekantor.pl #6: Tutaj płaci się słońcem


Mateusz Koszela by się zakochać pokonał autostopem pół Ameryki Południowej. W ten sposób trafił do dawnego państwa Inków, gdzie dowiedział się ile warte jest słońce i miał okazję wspierać Polaków podczas rajdu Dakar.

Peru, Boliwia, w świat z Ekantor.pl, podróże

Oto kolejny już list Matusza, którym opisuje swoje przygody w Peru oraz Boliwii.

 

Hola Ekantorowcy! Z tej strony Mateusz „autostopowicz” Koszela. Nie wiem czy mnie śledzicie, ale właśnie zdałem sobie sprawę, że jestem w podróży już 5 miesięcy. Sam nie mam pojęcia kiedy to zleciało. Z tego tytułu chciałbym Was dzisiaj zabrać na podróż po Peru i Boliwii. Więcej będzie o tym pierwszym kraju, bo tam też spędziłem ponad miesiąc i muszę Wam się przyznać… Peru skradło moje serce!

Walutą w Peru jest słońce

Dlaczego? Ciężko odpowiedzieć na to pytanie. Po prostu czasem tak jest, że coś/ktoś nas w sobie rozkochuje. Podobnie było w moim przypadku jeśli chodzi o Peru. Zresztą jak tu się nie zakochać w kraju, którym płaci się słońcem? Tak, tak. Oficjalna waluta Peru to sol, a sol po hiszpańsku to słońce. Wyobraźcie sobie zatem podobną sytuację w Polsce, gdy wchodzimy do sklepu i prosimy o butelkę wody.
– Dwa słońca, poproszę – odpowiada ekspedientka.

1 sol = 1,10 zł.

Peru, Boliwia, podróże, autostopem, w świat z Ekantor.pl Peru, Boliwia, podróże, autostopem, w świat z Ekantor.pl Peru, Boliwia, podróże, autostopem, w świat z Ekantor.pl

Proste zatem jest też przeliczanie wydatków na złotówki. Niemalże jak jeden do jednego. A ceny? Na szczęście są nawet niższe niż u nas. Szczególnie jeśli chodzi o jedzenie na ulicy oraz bazary z warzywami, owocami czy przykładowo rybami. Obiad składający się z zupy i drugiego dania ( kawałek mięsa, ryż, fasolka) + owocowa bomba witaminowa w postaci świeżego soku to koszt od 4 do 8 soli. Prawda, że „tanioszka” ? Rybki? Równie tani. Jeśli pojedziemy w region Amazonki, na przykład do największego miasta na świecie bez dojazdu drogą lądową – Iquitos, to już w ogóle ceny na bazarach nas zauroczą.

Stosunkowo korzystne w Peru jest też podróżowanie autobusami, które zazwyczaj są i tanie i luksusowe. Peru jest bowiem naprawdę sporym krajem. Gdy dodamy do tego zróżnicowane ukształtowanie geograficzne to niejednokrotnie przyjdzie nam spędzić w autobusie więcej niż 20 godzin. Autobusy prawie zawsze są więc wyposażone w łóżka. Jeśli zaś chodzi o ceny biletów… No cóż, w Ameryce Łacińskiej nie liczy się ich od ilości przejechanych kilometrów, a od długości trwania podróży. Jako, iż ani razu w Peru nie użyłem autobusu, bo zazwyczaj jeżdżę autostopem, to nie będę Was okłamywał i pisał o dokładnych kwotach. Znajoma powiedziała mi jednak:
– Jeżdżąc autobusem w Peru, nie zbankrutujesz!

I tej wersji się trzymajmy!

Peru to także… rajd Dakar

Peru, Peru, Peru! Czy polecam odwiedzić? Zdecydowanie tak! A czy widziałem Machu-Pikchu? Niestety nie. To jakim cudem polecam skoro nie widziałem najważniejszej atrakcji Peru? Bo Peru to nie tylko Machu-Pikchu. Peru to Amazonia na północy, Peru to górzysta dżungla w środku kraju, Peru to ocean na zachodzie, Peru to pustynie na południowym zachodzie i wreszcie, Peru to przepiękne góry na południowym wschodzie z sercem kraju w postaci Cuzco! Peru to raj i drugi na mojej liście naj, naj, naj kraj spośród tych co w swoim życiu odwiedziłem. Zaraz po azjatyckim Laosie!

Swoją wizytę w Peru kończyłem Rajdem Dakar. Ten największy i najtrudniejszy na świecie rajd motorowy swój start miał w stolicy państwa Inków – Limie, a stamtąd ruszył prosto do Boliwii. Przez Boliwię przejechał w iście ekspresowym tempie. Stąd też i ja zbyt wiele w Boliwii nie zabawiłem.

Coś tam jednak widziałem, a com widział Wam opowiem.

Peru, Boliwia, podróże, autostopem, w świat z Ekantor.pl Peru, Boliwia, podróże, autostopem, w świat z Ekantor.pl Peru, Boliwia, podróże, autostopem, w świat z Ekantor.pl

Boliwia – nie dla tych, co szukają ciepła

Boliwia to najbiedniejszy, być może również najmniejszy, ale na pewno najwyżej położony i najzimniejszy kraj Ameryki Południowej. Sama stolica La Paz położona jest oficjalnie na 3640 m.n.p.m. Również w La Paz mieści się najwyżej na świecie położony stadion. Słynny stadion, na którym Brazylia czy Argentyna dostaje łupnia po 4:0. Bo tylko Boliwijczycy przystosowani do tych warunków potrafią biegać po murawie przez 90 minut na takiej wysokości.

W Boliwii żyje ponad 10 mln ludzi. Z czego około ¾ mieszka wysoko w górach. Ja spędziłem tam kilka dni i przyznam się szczerzę – współczuję. Wiem, u nas też jest zimno. Gdy czytacie ten tekst pewnie większość z Was narzeka na to, że wieje, pada i ogólnie jest nieciekawie za oknem. W Boliwii jednak mają taką szarą, zimną polską jesień przez cały rok! Dziękuję, to zdecydowanie nie dla mnie. Dlatego też szybko przeniosłem się do Argentyny. Tak samo uczynił też Dakar!

I na koniec tylko gwoli formalności. Obowiązującą walutą w Boliwii są boliviany. A jeden boliviano to około 50 groszy.

Peru, Boliwia, podróże, autostopem, w świat z Ekantor.pl

Peru, Boliwia, podróże, autostopem, w świat z Ekantor.pl Peru, Boliwia, podróże, autostopem, w świat z Ekantor.pl

Na dzisiaj to wszystko. Za miesiąc zabiorę Was na podróż po Argentynie. Następnie będzie już tylko Brazylia i utęskniony powrót do domu! Sami widzicie, najlepsze dopiero przede mną i mam nadzieję, że jeśli będziecie mnie śledzić to również przed Wami!

Hasta Luego
Z Ameryki Południowej,
Mateusz Koszela
Autostopem w świat sportu

 

Przeczytaj wcześniejsze listy od Mateusza:

W świat z Ekantor.pl #5: Rodzinne strony Pablo Escobara

W świat z Ekantor.pl #4: Drogie życie w Kostaryce i Panamie


14.02.2018 14:49
Udostępnij:


Tagi: , , ,



 
 
  1. Jolanta
    10.11.2017
    Jak zwykle szybki przelew i dobry kurs w porównaniu do bankowego.Polecam!!!
  2. Robert
    08.10.2017
    potrzebowałem bardzo szybko walutę. Ekantor stanął na wysokości zadania i po paru minutach miałem na koncie potrzebne pieniądze. Bardzo polecam bo i szybko i kurs dobry.
  3. Piotrek
    06.11.2016
    Zleciłem dwie transakcje w jeden dzień, w obu przypadkach czas realizacji poniżej godziny. Polecam!
  4. Zwi3b3l
    15.09.2016
    Przelewy ze zleconych transakcji dochodzą szybko, a przede wszystkim zawsze.Kursy o wiele lepsze niz w tradycyjnym kantorze o kursach bankowych nie wspominając. Polecam, jeszcze się nie zawiodłem ;)
  5. Aga
    07.10.2016
    Potrzebowałam szybkiej wymiany będąc za granicą, uzyskałam natychmiastową pomoc za co wielkie dzięki i bardzo polecam!
  6. Robert
    02.11.2016
    Polecam dokonywanie transakcji wymiany walut z firma ekantor.pl. Operacje przeprowadzane sa szybko i bez zwloki. Korzystajcie !!
 
© Wszelkie prawa zastrzeżone ekantor.pl 2017
INNE SERWISY GRUPY PORT 2000