kawa, cena kawy, espresso, podróże, Ekantor.pl
16 kwietnia 2018,  00:00

Filiżanka kawy – codzienność czy luksus? Czyli o cenie „małej czarnej” na świecie

5/5 (2)

W miłości do kawy jest ta zaleta, że niezależnie od miejsca na świecie jeżeli poprosisz o espresso to dostaniesz mały, smolisty napój po którym znów chce się żyć. Oczywiście, w zależności od lokalnych warunków i użytej mieszanki smak będzie się różnić. A jeszcze bardziej może różnić się cena.

Ile kosztuje kawa na świecie?

Mała czarna na mroźnej wyspie

Nie ma w tym nic dziwnego, że na Islandii za filiżankę kawy zapłacimy około 4-5 euro. To w końcu wyspa, wszystko tam trzeba dowieźć więc koszty transportu i te sprawy. Bardziej zaskakujący jest fakt jak dobrą kawę piją Islandczycy. Być może importując mniej niż inne kraje stawiają bardziej na jakość. Może znaczenie ma całkiem duże spożycie jak na kraj wielkości średniego polskiego miasta. Niezależnie jednak od powodów, w większości kawiarni w Reykjaviku mamy darmowe dolewki całkiem niezłej, gatunkowej “małej czarnej”.

Cena kawy w Rumunii

Podobnie zaskakująca pod względem jakości kawy jest Rumunia. Tamtejsze ceny są odpowiednio niższe niż pod kołem podbiegunowym – za filiżankę zapłacimy około 2,5 euro, co odpowiada europejskim standardom. Kawa jest jednak, w większości wypadków, palona na miejscu co przekłada się na jej świeżość i znakomity smak.

Ile kosztuje kawa w kraju producenta?

Co ciekawe, pod względem ceny Lima, stolica Peru, nie odbiega od wspomnianych standardów. Za filiżankę zapłacimy około 2,5 euro, czyli zupełnie zwyczajnie. Co w tym dziwnego? Otóż Peru jest dość znacznym producentem arabiki, a według raportów Coffee Price Index jest też jednym z najtańszych krajów na świecie pod względem kosztu kawy do użytku domowego.

W przeliczeniu, cena jednej filiżanki wynosi tam około 0,10 euro, co jest wartością nie do przebicia. Podobnie rzecz ma się w sąsiedniej Brazylii, największym światowym eksporterze kawy. Ceny w Rio de Janeiro oscylują wokół 0,15 euro za kubek naparu wypity w domu i około 2 euro za espresso w kawiarni.

Gdzie za espresso płaci się więcej?

Po przeciwnej stronie skali znajduje się Zurych, Kopenhaga i Genewa. Tam za spędzenie kilku przyjemnych chwil nad popołudniową kawą trzeba zapłacić ponad 5 euro. Niewiele lepiej jest Hong Kongu i Pekinie – ceny oscylują wokół 4,5 euro za espresso. Ciężko powiedzieć czy przekłada się to na jakość, ale bez wątpienia wpływa na decyzję o zamówieniu kolejnej filiżanki.

Kawa w Europie Środkowej smacznie i tanio

Dla mieszkańców Środkowej Europy takie ceny wydają się dość wygórowane. Niezależnie czy pojedziemy do Czech, Niemiec czy na Słowację, wszędzie zapłacimy za kawę około 2,5 euro, co jest regularną, przyzwoitą stawką w dużym mieście. Przy okazji warto wspomnieć, że nasz kraj należy do jednych z tańszych miejsc na kawowej mapie Europy. Nawet w Warszawie ceny są zwykle niższe niż 10 zł za espresso. Stołeczne Starbucksy również wypadają korzystniej niż ich zachodnioeuropejskie odpowiedniki – kawa w nich kosztuje około 15-20% mniej niż na przykład w placówkach w Londynie.

To oczywiście ogólne dane i statystyki. Nie mówią nic na temat horrendalnych cen kawy w wyjątkowych miejscach – schroniskach górskich, ekskluzywnych kawiarniach czy nadmorskich kurortach. Dla entuzjastów czarnego napoju nie ma to jednak większego znaczenia – bo czy może być coś przyjemniejszego niż filiżanka espresso w pięknych okolicznościach przyrody?

Warto przeczytać
Dołącz do dyskusji