Przyszłość m-commerce
26 października 2017,  00:00

Handel mobilny w Polsce. Czy m-commerce ma przyszłość?

5/5 (1)

Polacy pokochali nowe technologie, a wraz z nimi handel internetowy oraz płatności online. Mimo to wciąż niezbyt chętnie dokonujemy zakupów za pomocą urządzeń mobilnych. Co nas hamuje?

Przyszłość m-commerce

Tydzień rozważania „za” i „przeciw”, piętnaście wiadomości wysłanych do sprzedawcy i około trzystu wyświetleń produktu – w podobny sposób wyglądać mogły pierwsze zakupy online wielu Polaków. Zaufać było trudno. Dziś natomiast korzystamy już nie tylko z krajowych sklepów internetowych, ale również z tych zagranicznych. Wydawać mogłoby się zatem, że zaufanie do m-commerce przyjdzie nam w sposób naturalny. Okazuje się jednak, że znów możemy potrzebować czasu.

M-commerce czy zastąpi e-commerce?

Liczba osób dokonujących zakupów w internecie rośnie – tak wynika z raportu “Rynek e-commerce w Polsce” przygotowanego przez Gemius. W 2017 roku aż 53% polskich internautów zdecydowało się kupić coś w sieci. Ta forma robienia zakupów jest dla nas mniej skomplikowana, wygodniejsza, szybsza i tańsza. Najpopularniejszymi produktami zamawianymi przez internet są:

  • ubrania, dodatki oraz akcesoria – 73%
  • książki, płyty i filmy DVD – 70%
  • sprzęt RTV/AGD – 58%

Wciąż jednak opcja “zamów” najchętniej wybierana jest na przenośnych komputerach. Zakupy za pomocą urządzeń mobilnych, takich jak smartphone czy tablet deklaruje co prawda aż 47% badanych, ale ta forma jest domeną przede wszystkim ludzi młodych w przedziale wiekowym 15-24 lata. I to właśnie od nich w dużej mierze zależy przyszłość handlu mobilnego.

Ekantor.pl

M-commerce – wciąż jest wiele pracy

Osoby korzystające z mobilnych zakupów zwracają uwagę, że największą przeszkodę dla rozwoju m-commerce stanowią niewygodne formularze oraz niedostosowane do urządzeń strony internetowe. Rozwiązanie mogą stanowić aplikacje, ale te posiadają głównie duże marki. W dodatku mogą one ginąć w morzu innych aplikacji, bardziej potrzebnych z punktu widzenia użytkownika. Kolejną barierę dla m-commerce stanowią metody płatności. Polacy zwykle decydują się skorzystać z szybkiego przelewu w serwisie płatności (PayU). Natomiast w przypadku aplikacji nierzadko można spotkać się z koniecznością podpięcia karty kredytowej, a do tej formy wciąż utrzymuje się duży dystans.

Polacy otwarci na zmiany

Choć m-commerce rozwija się w Polsce w tempie umiarkowanym, to nie można przekreślić tego sposobu robienia zakupów. Konsumenci mogą potrzebować czasu na zmiany (podobnie jak w przypadku e-commerce), natomiast marki czasu na dostosowanie się do oczekiwań stawianych przez klientów. Już dziś część sklepów dla mobilnych klientów przygotowuje specjalne promocje czy programy lojalnościowe. W niedalekiej przyszłości zakupy mobilne mogą więc stać się codziennością. Świadczą o tym wcześniejsze zachowania Polaków. Jeszcze kilka lat temu uśmiechnęlibyśmy się na myśl, że za chleb w piekarni zapłacimy telefonem, a walutę będziemy wymieniać nie wychodząc z domu. Widząc wygodę, bezpieczeństwo oraz brak dodatkowych kosztów z tym związanych, coraz chętniej decydujemy się jednak na takie rozwiązania.

M-commerce wciąż się rozwija i nie można wykluczyć, że za kilka lat statystyki na temat prezentować się będą zupełnie inaczej. A popularne dziś laptopy ustąpią w tej kwestii miejsca smartfonom czy tabletom.

Warto przeczytać
Dołącz do dyskusji