Inflacja, czyli dlaczego pieniądz traci na wartości - ekantor- nflaca polska - co to jest inflacja
28 września 2020,  15:12

Inflacja, czyli dlaczego pieniądz traci na wartości?

Inflacja to taki niebieski potwór, który rozrzuca na środku rynku miasteczka pieniądze. Ludzie łapią te pieniądze i pędzą, żeby kupić pożądane produkty. Niestety zanim zdążą bilon i banknoty pozbierać, ceny wybranych przez nich dóbr są już znacznie wyższe.

Efekt działania potwora inflacji jest taki, że pieniądz traci na wartości. Zmniejsza się również ilość dóbr, jakie można kupić za oszczędności. Skrajną odmianą wzrostów cen w gospodarce jest sytuacja, w której bardziej opłaca się wyklejać ściany mieszkania banknotami niż tapetą , czyli hiperinflacja. Ale inflacja wcale nie musi być z gruntu rzeczy zła…

Skąd bierze się inflacja?

Na rynku stale dochodzi do zmian cen różnych towarów. Nie ma w tym nic złego, póki wzrosty cen jednych towarów kompensowane są spadkami cen innych towarów (podrożał chleb, ale spadły ceny paliw). O inflacji mówimy tylko wówczas, gdy rośnie ogólny poziom cen dóbr i usług (i chleb, i paliwa kosztują więcej). Odwrotnością inflacji jest deflacja, czyli ogólny spadek cen dóbr i usług.

Inflacja kształtowana jest w największej mierze w średnim i dłuższym okresie przez politykę pieniężną prowadzoną przez bank centralny. Jak bank centralny to robi? W Polsce z pomocą Głównego Urzędu Statystycznego. Bo to właśnie GUS co miesiąc przynosi do banku koszyk cen towarów i usług konsumpcyjnych, w postaci wskaźnika CPI (consumer price index). O tym co znajduje się w koszyku decyduje rynek, czyli konsumenci. To od ich wyborów zależy, które towary są brane pod uwagę.

Dla przykładu z koszyka „wypadają” żarówki żarowe, a ich miejsce zajmują żarówki LED. To, ile towarów z jakiej kategorii znajduje się w koszyku, zależy od tego ile gospodarstwa domowe wydają ze swojego budżetu na dane produkty. Dla przykładu wydatki na żywność i napoje bezalkoholowe to np. 25% ogółu wydatków konsumpcyjnych, zaś 5% to koszty zakupu odzieży i obuwia. NBP wpływa na poziom inflacji przede wszystkim przez określenie wysokości stóp procentowych. To one bowiem mają bezpośredni wpływ na możliwość osiągnięcia celu inflacyjnego.

inflacja w polsce - ekantor-pl

Banki centralne zdając sobie sprawę z tego, że wysoka inflacja i jej wahania nie wpływają dobrze na sektor produkcyjny, starają się ustalić jakiś optymalny poziom inflacji. W przypadku ECB czy FED jest to poziom ok. 2%. Dla NBP 2,5% +/- 1 punktu procentowego.

INFLACJA BAZOWA – bank centralny używa jej do swoich pomiarów cen towarów i usług ponieważ wyłącza się z jej koszyka najbardziej chwiejne komponenty czyli te, których ceny szybko i często ulegają zmianom (np. energia i żywność).

Jak zmienia się inflacja w kryzysie gospodarczym?

Wygaszenie pracy wielu przedsiębiorstw czy zamkniecie całych sektorów gospodarki przy okazji rozprzestrzeniania się wirusa COVID-19, popchnęło banki centralne do decyzji o obniżeniu stóp procentowych. Tak zachował się zarówno Europejski Bank Centralny, jak i Narodowy Bank Polski, a także amerykański System Rezerwy Federalnej. Efektem takich decyzji jest podniesienie inflacji i doprowadzenie do sytuacji, w której opłaca się brać kredyty i inwestować pieniądze. W 2020 roku banki centralne obniżały stopy po to, by przedsiębiorcy nie bali się inwestować. Poza licznymi programami pomocowymi ze strony poszczególnych budżetów państw to właśnie polityka monetarna jest narzędziem pobudzającym gospodarkę.

Przez pierwsze miesiące pandemii COVID-19 mieliśmy w Polsce deflację. W sierpniu 2020 roku niedługo po powrocie znacznej części gospodarki do pewnej normy po koronakryzysie, inflacja w ujęciu rocznym wyniosła 2,9%. Czyli bank centralny nie musi zastanawiać się nad ruchami stopami procentowymi, ale też powinien trzymać rękę na pulsie.

Niska inflacja z punktu widzenia trzymanych w domowym sejfie oszczędności również nie jest szczególnie pozytywnym zjawiskiem, bo nasze oszczędności tracą w jej następstwie siłę nabywczą.

Wobec skomplikowanych mechanizmów rynkowych i stale zmieniającej się sytuacji, warto przede wszystkim obserwować jak zachowują się banki centralne. Z perspektywy czasu wydaje się, że wiele kryzysów finansowych mogłoby skończyć się zupełnie inaczej, gdyby owe banki zareagowały prawidłowo.

P.S. A oto źródło informacji na temat błękitnego potwora
https://bit.ly/2RRsmxO

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *