Chat with us, powered by LiveChat
10 lipca 2018,  10:10

Podstawowy rachunek bankowy już od sierpnia – czy rzeczywiście nic za niego nie zapłacimy?

5/5 (1)

Od 8 sierpnia banki i SKOK-i będą miały obowiązek oferowania klientom darmowych kont rozliczeniowych. Zobacz kto będzie mógł z nich skorzystać i co tak naprawdę będzie darmowe.

Banki, które nie włączą do swojej oferty podstawowego rachunku rozliczeniowego, bo tak ma nazywać się objęta ustawą usługa, poniosą dotkliwe kary finansowe. Dotyczy to również SKOK-ów. Komisja Nadzoru Finansowego może nałożyć karę do 100 tys. zł. Nic więc dziwnego, że w ofercie wszystkich polskich instytucji finansowych pojawiły się już zapowiedzi darmowych kont.

Kto będzie mógł założyć darmowe konto?

Oczywiście, żeby rachunek był w pełni pozbawiony opłat trzeba będzie spełnić szereg wymogów. Najważniejszym z nich będzie zakaz posiadania konta w innym banku. Wyjątkiem będą konta walutowe. Jeżeli ktoś posiada kilka rachunków bankowych zobowiązany będzie do zamknięcia ich wszystkich przed skorzystaniem z nowej usługi.

Podstawowy rachunek rozliczeniowy będzie dostępny dla każdego pełnoletniego obywatela RP. Co ważne, przewidując intencje banków, ustawa zabrania dokładanie do konta transakcji wiązanych (umów ubezpieczeniowych, kredytowych itp.) dzięki czemu rachunek będzie rzeczywiście bezpieczny – niezależnie od banku, który go oferuje.

Co będzie darmowe?

Jak sama nazwa wskazuje, podstawowy rachunek rozliczeniowy oferuje tylko elementarne funkcje. Bezpłatne będą w nim:

  • wpłaty na konto
  • wypłaty z konta (zarówno w bankach jak i bankomatach)
  • przelewy, płatności i stałe zlecenia
  • wydanie i prowadzenie karty płatniczej

Niby nie ma tego wiele ale to właśnie z tych usług najczęściej korzystają klienci banków. Zmiana wypada zatem korzystnie.

Za co zapłacimy?

Jesteśmy przyzwyczajeni, że w każdej beczce miodu jest łyżka dziegciu. Nikogo więc pewnie nie zaskoczy, że i tutaj znajdzie się kilka “ale”.

Przede wszystkim płatne będą transakcje zagraniczne. Bank nie pobiera opłat za prowadzenie samego rachunku, ale za przelewy międzynarodowe – już tak. Podobnymi prowizjami obciążone będzie korzystanie z karty płatniczej za granicą – zarówno w sklepach jak i bankomatach.

Zapłacimy za szóstą i kolejne, w danym miesiącu, wypłaty w bankomacie lub wpłaty we wpłatomacie. Nie dotyczy to jednak maszyn banku, w którym mamy konto – z nich zawsze korzystamy za darmo.

Wreszcie, szósty i kolejne przelewy w miesiącu również będą obciążone prowizją. Na szczęście ich wysokość też jest ustawowo regulowana i nie powinna przekroczyć kilkudziesięciu groszy.

Według badań NBP z 2017 roku ponad 20% Polaków nie posiada w ogóle konta w banku. Teraz ten stan może ulec znacznej poprawie. Darmowy rachunek rozliczeniowy powinien skutecznie rozwiązać problem wykluczenia finansowego.

Dołącz do dyskusji