Chat with us, powered by LiveChat
Wielka Brytania
28 września 2017,  11:11

Polacy już nie będą wyjeżdżać. Życie na emigracji coraz mniej atrakcyjne

5/5 (1)

“To początek końca największego w historii Wielkiej Brytanii epizodu migracji” – zapowiada The Economist. Polacy zostaną w kraju i to niekoniecznie z powodu Brexitu?

Tuż przed wystąpieniem premier Wielkiej Brytanii, Theresy May, we Florencji zebrali się demonstranci walczący m.in. o prawa imigrantów. Tych brytyjskich przebywających na terenie państw członkowskich UE oraz imigrantów z Europy żyjących w Wielkiej Brytanii, w tym również Polaków. Wspierają ich media i europejscy politycy, jednak czy Polacy oby na pewno chcą jeszcze tam zostać?

Przyszłość po Brexicie zbyt niepewna

W ubiegłym roku na Wyspach Brytyjskich Polki urodziły aż 22 382 dzieci. Statystyki za 2017 rok mogą okazać się znacznie odmienne. Wielka Brytania, która w ostatnich latach przeszła prawdziwy “najazd imigrantów” z Europy, staje się bowiem coraz mniej atrakcyjnym miejscem do życia dla naszych rodaków. Mimo, że negocjacje pomiędzy Unią Europejską, a tym krajem wciąż jeszcze trwają, to już sama decyzja o Brexicie mogła przyczynić się do zniechęcenia Polaków. Pierwszym czynnikiem jest oczywiście niepewność, która nie pozwala zaplanować przyszłości. Choć, jak podaje portal Work Service, 3 na 10 Polaków myślących o emigracji, planuje wyjazd na okres 3 miesięcy, to jednak już co 5 chce na stałe opuścić kraj.

cta_cta_ekantor.pl_kantor_internetowy_wymiana_walut_online_10%taniej_niż wbanku_blog_finansowy

Zaczynamy doceniać Polskę

Jeżeli ktoś szuka argumentów do tego, by jednak nie pakować walizek i pozostać w kraju, to jak się okazuje, może znaleźć ich znacznie więcej. Jednym z nich jest poprawiający się standard życia w Polsce. Pensje są coraz wyższe, nie brakuje miejsc pracy, po prostu nie musimy już aż tak martwić się o stabilność finansowa. W przeciwieństwie do Wielkiej Brytanii.

Tamtejszy rynek pracy jest już bowiem coraz mniej atrakcyjny, a funt od dnia referendum znacząco stracił na wartości, co dla osób silnie związanych z Polska, stanowi duże uszczuplenie budżetu. To jednak nie koniec. Brexit obok niepewności wywołał także obawy o dyskryminację ze strony pracodawców wobec polskich imigrantów.

Jak nie Wielka Brytania, to gdzie?

Po ogłoszeniu wyników głosowania z 23 czerwca 2017 Polacy, którzy do tej pory myśleli o tym by wyemigrować na Wyspy mieli de facto kilka możliwości. Pierwsza – najbardziej oczywista – pozostać w kraju, jednak dla wielu opcja ta mogła być trudna do zaakceptowania. I nie wnikajmy może czy to wina PiS, braku perspektyw czy miłości na drugim końcu świata. Druga – pakować w pośpiechu bagaże i opuszczać kraj, nim furtka zatrzaśnie się na dobre. Trzecia – nauczyć się niemieckiego lub ewentualnie pokochać zapach tulipanów.

W grę oczywiście wchodzą również inne kierunki migracji, jednak jak pokazują dane Work Service to właśnie Wielka Brytania, Niemcy oraz Holandia są dla Polaków tymi najatrakcyjniejszymi. Raport pochodzi jednak z końca maja 2017 i nie można wykluczyć, że przez ten czas preferencje rodaków zostały mocno przetasowane.

Dla pensji czy sociali – dlaczego Polak opuszcza kraj?

Wciąż najważniejszym czynnikiem wypychającym nas w objęcia obcych państw…są pieniądze. Wyższe zarobki i pensja otrzymywana w euro czy funtach – taki argument potrafi być przekonywujący. Na drugim miejscu w “Raporcie o migracji” znalazł się wyższy standard życia. Na dalszych pozycjach natomiast możliwość podróżowania, lepsze perspektywy rozwoju osobistego, korzystniejszy system podatkowy czy przyjazna administracja publiczna. Aż 20% ankietowanych osób jest gotowa wyjechać z powodu lepszych warunków socjalnych. Co może zaskoczyć, najmniejszą grupę stanowią osoby chcące dołączyć do swoich rodzin mieszkających już poza granicami kraju.

Dzień po wystąpieniu we Florencji brytyjska premier w komentarzu dla Polskiej Agencji Prasowej podkreśliła, że zależy jej na zachowaniu bliskich relacji z Polską i pozostałymi krajami UE. Skierowała także słowa do imigrantów “Wszystkim obywatelom UE mieszkającym w Wielkiej Brytanii powtarzam: chcemy, abyście zostali, cenimy was i dziękujemy za wasz wkład w życie naszego kraju. Jednym z moich pierwszych celów podczas tych negocjacji jest dopilnowanie, abyście mogli tu żyć tak, jak do tej pory.”

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *