Chat with us, powered by LiveChat
Problemy banków
12 lipca 2017,  00:00

Banki podniosły opłaty. Teraz zwrócą pieniądze?

Wraz z początkiem roku szereg banków zaczął informować o zmianach w dotychczasowych tabelach opłat i prowizji. Sposób komunikacji mógł jednak budzić wątpliwości klientów. Jak się okazuje wątpliwości w tej kwestii od pewnego czasu ma również Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Czy banki będą musiały oddać pieniądze?

 

Problemy banków

 

Sytuacja banków staje się coraz mniej komfortowa. Od początku roku podnosiły one opłaty dla swoich klientów, co mogło mieć związek z wprowadzonym rok wcześniej podatkiem od niektórych instytucji finansowych- choć nie zostało to rzecz jasna potwierdzone przez instytucje. Teraz może okazać się, że sposób w jaki informowano klientów o zmianach nie spełniał wymagań ustawowych.

 

Nowoczesne rozwiązania nie są trwałe

O zmianach dotyczących tabeli opłat i prowizji bank powinien informować klientów za pomocą tzw. trwałego nośnika. Pojęcie to, jak się okazuje, rozumiane może być płynnie. W ustawie o usługach płatniczych widnieje następująca definicja.

 

Trwały nośnik informacji – nośnik umożliwiający użytkownikowi przechowywanie adresowanych do niego informacji w sposób umożliwiający dostęp do nich przez okres odpowiedni do celów sporządzenia tych informacji i pozwalający na odtworzenie przechowywanych informacji w niezmienionej postaci;

 

Wątpliwości budzi zatem m.in. posługiwanie się przez instytucje bankowe skrzynką mailową w systemie transakcyjnym. Nie tylko umożliwia ona dostawcy usług ingerencję w wysłane wcześniej wiadomości, ale także nie daje gwarancji, że użytkownik zapoznał się z treścią wiadomości.

 

Credit Agricole przetarł szlaki

Jak informuje Puls Biznesu sprawa jest dość poważna. W 2015 roku UOKiK rozpoczął “prześwietlanie” sposobu informowania klientów Credit Agricole o zmianach. Po niespełna dwóch latach bankowi udało się dojść do porozumienia z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Bank zobligował się oddać klientom pieniądze pobrane z tytułu podwyżek w latach 2013-2015, a w notce prasowej umieszczonej na stronie banku 02.06.2017 można przeczytać:

 

Bank Credit Agricole wprowadzi nowe rozwiązania dotyczące zmian w umowach ze swoimi klientami oraz zmieni sposób informowania o takich zmianach. To efekt ustaleń wypracowanych wspólnie z UOKiK. (…)

Ochrony Konkurencji i Konsumentów zwrócił m.in. uwagę, że bank wprowadzając zmiany nie informował o nich na tzw. trwałym nośniku, a jedynie wysyłał informację w systemie bankowości elektronicznej (co było powszechną praktyką stosowaną przez branżę). Zdaniem urzędu umowy zmieniane były też bez niezbędnej podstawy prawnej lub bank nie informował o takiej podstawie. Podobne zastrzeżenia urząd zgłosił również wobec innych banków.(…)

W trosce o pełną transparentność naszych usług przyjęliśmy uwagi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i wspólnie znaleźliśmy rozwiązanie. Jesteśmy pierwszym bankiem, który podejmuje tego typu zobowiązania dla dobra swoich klientów. (…)

 

Pierwszym, ale czy jednym? W niedługim czasie może się okazać, że podobne kroki będą musiały podjąć również inne instytucje,  ponieważ UOKiK wszczął śledztwo względem aż 18 banków funkcjonujących w Polsce.

 

Unia Europejska przygląda się sprawie

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów to jednak nie jedyne zmartwienie banków. Problem ze zdefiniowaniem twardego nośnika był w ostatnim czasie rozpatrywany również przez Trybunał Sprawiedliwości UE w sporze pomiędzy klientami, a jednym z banków Austrii. Za pomocą skrzynki mailowej w systemie informował on o  zmianach. Trybunał opowiedział się w tym przypadku po stronie konsumentów, zwracając równocześnie uwagę na niejasności w tej kwestii i siejąc obawy w sektorze bankowym.

Polskie banki starają się znaleźć rozwiązanie tej sytuacji, jednak mimo mnogości narzędzi – trudno jest określić, która z nich zostanie uznana przez regulatora za poprawną. W tym przypadku, każda forma kontaktu poza listową może okazać się niezbyt wystarczająca, a opłaty ponoszone z tytułu tradycyjnej korespondencji mogłyby okazać się znaczące. Jak podaje PB dla dużych banków byłby to koszt nawet rzędu 10-12 mln.

 

Problem banków jest na tyle duży, że Związek Banków Polskich poprosił o interwencję Komitet Stabilności Finansowej.

 

Zobacz również:

Top 10 aplikacji bankowych

Darmowe konto osobiste. Zobacz, które banki nie wezmą od Ciebie pieniędzy

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *