Berlin, Niemcy, zwiedzanie, podróż, Ekantor.pl
15 marca 2018,  15:06

Berlin jakiego nie znasz. Alternatywne zwiedzanie stolicy Niemiec

5/5 (1)

Jeżeli masz dość tłumów pod Bramą Brandenburską a kawa na wieży telewizyjnej nie smakuje jak kiedyś – oto przewodnik dla Ciebie. Odkryj Berlin jakiego nie znasz.

Ktoś kto uważa, że widział już w stolicy Niemiec wszystko – to chyba nie szukał zbyt głęboko. Wielkie miasto z tak bogatą i różnorodną historią jak Berlin posiada wręcz niezliczone atrakcje – od tych znanych i obleganych przez turystów po mniej popularne, ukryte w bocznych uliczkach czy na przedmieściach. Dzisiaj przyjrzymy się tym drugim.

Spreepark - opuszczony park rozrywki

Kiedyś był chlubą NRD-owskich Niemiec. Teraz przyciąga lubiących dreszczyk emocji pasjonatów fotografii i niecodziennych wrażeń. Spreepark jest zamknięty od 2002 roku, karuzele rdzewieją a diabelski młyn wydaje z siebie potępieńcze zgrzyty przy każdym powiewie wiatru. Takich miejsc jest na świecie niewiele. Niestety, całość jest ściśle ogrodzona a na zdeterminowanych śmiałków czekają stróżujące psy. Żeby zobaczyć opuszczony park rozrywki trzeba umówić się na specjalną wycieczkę z przewodnikiem.

Ogrody Świata

Balijski, angielski a może w kształcie labiryntu? Gärten der Welt  – Ogrody Świata to niezwykłe miejsce w dzielnicy Marzan-Hellersdorf. Na jego terenie można znaleźć dziesięć ogrodów z najodleglejszych zakątków Ziemi. Poza podziwianiem doskonałych kompozycji z mchu i paproci można też wypić dobrą kawę albo zwyczajnie zaszyć się z książką na kilka godzin. Dzięki rozległości labiryntu nikt nas zbyt szybko nie znajdzie.



Muzeum Stasi

Budynki przy Normannenstraße były zamkniętym kompleksem Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego NRD. Ich sercem był “Dom 1”, w którym znajdowały się biura ministra bezpieczeństwa państwowego, Ericha Mielkego. Z nich właśnie wychodziły rozkazy inwigilacji i ucisku obywateli podległych władzy socjalistycznej. W 2012 roku “Dom 1” został wyremontowany z zachowaniem wszystkich szczegółów – od popiersi Lenina po mikrofony w książkach. Zwiedzający mogą wręcz poczuć się jak w czasach Muru Berlińskiego – zobaczyć “od kuchni” metody działania opresyjnego reżimu z tamtych lat.


Funkturm

Zainspirowana francuską Wieżą Eiffla, berlińska konstrukcja ze stali i szkła to nic innego jak kolejna wieża radiowa w panoramie miasta. Jednak, w odróżnieniu od innych podobnych budowli, Funkturm ma długą historię. Stąd ruszył w eter w 1935 roku pierwszy regularny program telewizyjny na świecie. Stąd wypatrywano alianckich samolotów podczas II Wojny Światowej. Obecnie zaś, w zacisznych, przeszklonych wnętrzach restauracji na szczycie, można zjeść dobry obiad nie przepychając się wśród tłumów jak na wieży telewizyjnej przy Alexanderplatz.


Bierpinsel

To gratka szczególnie dla fanów pop-artu i niezwykłych budowli. “Piwny pędzel” miał kształtem przypominać drzewo a na trzech piętrach zawierać kluby i restauracje. Niestety, ze względu na swoją ekstrawagancję budynek pozostaje nieczynny – koszty remontu okazały się horrendalne. Podziwiać go można wyłącznie z zewnątrz.


Plaża w Wannsee

Jeżeli masz już dość zwiedzania – przyjedź odpocząć do Wannsee. Czysta woda, miękki piasek a do tego dziesięć minut spacerkiem od stacji metra. Idealne miejsce żeby spędzić ciepłe, niedzielne popołudnie, w dodatku bez uruchamiania samochodu. Czego chcieć więcej?

Berlin ma wiele atrakcji – tych obleganych przez turystów i tych trochę zapomnianych. Przy odrobinie cierpliwości i czasu – każdy znajdzie tam coś dla siebie.

Warto przeczytać
Dołącz do dyskusji