Chat with us, powered by LiveChat
zakupy, praca, produkty, wymiana walut, Ekantor.pl
18 lutego 2019,  11:36

Co opłaca się kupić za granicą?

Niemieckie proszki lepiej piorą, szwajcarska czekolada jest słodsza a kosmetyki u naszych zachodnich sąsiadów mają mniej sztucznych konserwantów i parabenów. To wszystko miejskie legendy czy rzeczywiście opłaca się robić niektóre zakupy za granicą?

Od lat w powszechnej świadomości utarło się przekonanie, że produkty z Zachodu są lepsze niż te same, ale kierowane bezpośrednio na polski rynek. Wszyscy to przeczuwali, ale tak do końca nikt nie wierzył, że to możliwe. Jakież było zdziwienie, gdy w październiku 2018 r. UOKiK opublikował raport potwierdzający tą tezę. Ponad 10% z przebadanych artykułów posiadało gorszy skład, mniejszą objętość lub wyraźne różnice smakowe niż ich odpowiedniki przeznaczone na rynki Niemiec czy Francji. Co zatem warto kupować za granicą?

cta_cta_ekantor.pl_kantor_internetowy_wymiana_walut_online_10%taniej_niż wbanku_blog_finansowy
Chemia gospodarcza

Nie ma to jak płyn do wc z Niemiec! Albo te legendarne proszki do prania, o które zabijali się ludzie za komuny. Chemię gospodarczą rzeczywiście warto kupować, szczególnie w Niemczech, jednak niekoniecznie ze względu na jej lepszą jakość. Przede wszystkim jest znacznie tańsza niż ta w kraju – różnice cen są często na poziomie 2-5€ na produkcie. Pod względem jakości na szczęście nie odbiega ona szczególnie od dostępnych u nas artykułów.

Zobacz również: Samochody z Niemiec – jak sprowadzić auto z zagranicy?

Kosmetyki

W ciągu ostatnich kilku lat Polska stała się liderem w Europie jeśli chodzi o jakość produkowanych kosmetyków. Mimo to część z nich bardziej opłaca się kupić za granicą. Dotyczy to szczególnie produktów opartych o komponenty ekologiczne, wykorzystujące w swoim składzie wyłącznie naturalne składniki. Podobnie jak w wypadku chemii gospodarczej, bio kremy czy perfumy są dostępne u nas na rynku, ale w cenach znacznie wyższych niż np. we Francji.

Produkty spożywcze

To tutaj nasz dzielny UOKiK wykrył najwięcej rozbieżności. Te same produkty występujące w Polsce mają często mniejsze opakowania (przy zachowaniu zbliżonej ceny) albo pudełka tej samej wielkości zawierają mniej produktu. To wszystko brzmi jak jedna wielka teoria spiskowa ale nie bez przyczyny w europarlamencie kraje “nowej Unii” od lat toczą bój o zniesienie podwójnych standardów żywieniowych.

Przeczytaj też: Jakość jakości nierówna – czyli jak kupować by dostać to, czego oczekujesz?

Elektronika użytkowa

To może być ostatni moment żeby zrobić zakupy w Wielkiej Brytanii oszczędzając z reguły przynajmniej 30%. Na Wyspach elektronika jest zdecydowanie tańsza niż u nas w kraju. Konsole, smartfony, tablety czy laptopy to artykuły, na których różnica cenowa jest największa.

Ubrania

Miło jest zrobić gigantyczne zakupy odzieżowe podczas wakacji w Turcji, choć co do autentyczności kupionych marek można mieć wątpliwości. W Wielkiej Brytanii, Francji czy w Niemczech nie ma z tym raczej problemu, a korzystając z wiecznie trwających promocji wydamy nawet 50% mniej niż na identyczne produkty w polskich galeriach handlowych.

Okazuje się, że mimo pozostawania w tyle jeśli chodzi o zarobki wśród krajów Unii, Polska jest krajem dość drogim. W takich warunkach nikogo nie może dziwić stereotyp Polaka – wiecznego kombinatora. Bo bez kombinacji, zakupów u sąsiadów i szukania promocji może się zwyczajnie nie da żyć.

Warto przeczytać
Dołącz do dyskusji