Chat with us, powered by LiveChat
tankowanie, paliwo, opłata, Ekantor.pl
6 marca 2018,  08:54

Paliwo będzie droższe. Rząd szykuje “opłatę emisyjną”

5/5 (1)

8 groszy netto – tyle do każdego litra benzyny i oleju napędowego, być może już niedługo, będą musieli doliczyć kierowcy. “Opłata emisyjna” to nowy pomysł rządu Mateusza Morawieckiego. Pieniądze mają zostać przeznaczone na rozwój elektromobilności.

Problem smogu i wielkie ambicje rządu

Walka o czyste powietrze stała się priorytetem polskiego rządu, zwłaszcza po tym, jak w lutym bieżącego roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził, że w kraju zostało naruszone unijne prawo dotyczące jakości powietrza. Mateusz Morawiecki zapowiedział wówczas rozpoczęcie walki ze smogiem. A w końcu każda walka wymaga nakładów finansowych. Jak informuje portal WysokieNapiecie.pl “opłata emisyjna” w postaci 8 groszy na litrze paliwa, miałaby zasilić dochód NFOSiGW oraz nowo tworzonego Funduszu Niskoemisyjnego Transportu, który wspierać będzie rozwój elektromobilności. Według premiera Polska ma szansę stać się w tym aspekcie liderem, co da również przepustkę rodzimym przedsiębiorstwom do zaistnienia na międzynarodowym rynku.


Ile dokładnie zapłacą kierowcy?

Nałożenie “opłaty emisyjnej” miałoby więc dwojakie znaczenie. Z jednej stronie zasilenie funduszy na rozwój transportu wodorowego i elektrycznego, z drugiej – walka ze smogiem. 8 groszy na litrze paliwa i oleju napędowego może stać się bowiem dobrą motywacją dla Polaków, by zacząć wybierać niskoemisyjne paliwa. Jak dobrą?

pb95, oplata emisyjna, paliwo, Ekantor.pl

Przy założeniu, że cena paliwa Pb95 to 4,63 za litr, a kierowca raz w tygodniu tankuje samochód 20 litrami, daje koszt rzędu 92,60 zł. W skali miesiąca jest około 370,40 zł. Po doliczeniu “opłaty emisyjnej” miesięczne wydatki na paliwo wzrosną do 376,80 zł. Zatem 6,40 zł dorzuci kierowca do rozwoju elektromobilności miesięcznie w Polsce. Rocznie? Będzie to 76,80 złotych.

Według informacji znajdujących się na stronie Ministerstwa Energii wprowadzenie opłaty nie powinno jednak skutkować bezpośrednim wzrostem cen dla klientów detalicznych. Koszty opłaty mają być rozłożone na podmioty zaangażowane w rozwój  alternatywnych technologii w transporcie.

Podobne stanowisko w tej sprawie zajęła spółka PKN Orlen. Zgodnie z obliczeniami płockiego koncernu „opłata emisyjna” nie będzie mieć wpływu na cenę detaliczną paliwa, natomiast może przełożyć się na poprawę środowiska naturalnego w Polsce.

Jak zaznacza portal WysokieNapiecie.pl opłata emisyjna może stać się swego rodzaju sprawdzianem dla Matusza Morawieckiego – przypomina to bowiem próby wprowadzenia opłaty paliwowej, o której dyskutowano jeszcze za czasów rządów Beaty Szydło. Została ona wówczas odrzucona przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Dołącz do dyskusji