Awersja do ryzyka i słabość złotego. Podsumowanie tygodnia. Komentarz walutowy 18-22.06.2018

Informacje o nasilającym się konflikcie handlowym pomiędzy USA a Chinami poskutkowały wzrostem awersji do ryzyka, na czym straciła polska waluta. W drugiej połowie tygodnia emocje nieco się uspokoiły. W międzyczasie uwagę inwestorów przykuwały wystąpienia bankierów centralnych oraz kolejne decyzje zapadające w sprawie stóp procentowych. 

Konflikt USA-Chiny

W ubiegłym tygodniu Waszyngton poinformował o nałożeniu 25% cła na chińskie towary o wartości 50 mld dolarów. Odpowiedź Pekinu nadeszła niemal natychmiast – Chiny nałożą taryfy na produkty z USA o takiej samej skali i sile. Donald Trump zdecydował się więc pójść dalej i w nocy z poniedziałku na wtorek na rynku pojawiła się informacja o przygotowywaniu listy kolejnych produktów o wartości 200 mld dolarów, które tym razem miałby zostać objęte cłem 10%. Taka wymiana ciosów szybko spotkała się z reakcją rynku, który odwrócił się w kierunku bezpiecznej waluty – dolara. Na korzyść amerykańskiej waluty przemawia również stanowisko Rezerwy Federalnej. Pod koniec tygodnia euro zdołało się jednak umocnić, wsparły je w tym solidne dane PMI z Europy. Dziś średnia wartość euro wyniosła 1,16 USD.

EUR/USD

EUR, USD, euro, dolar
Źródło: bankier.pl

Złoty pod presją

Niepokoje związane z wojną handlową dały się we znaki złotemu. Kurs EUR/PLN w tym tygodniu sięgnął wartości 4,32. Mimo że tuż przed weekendem atmosfera nieco się wyciszyła, to jednak presja na złotym nie znikła. W ostatnich dniach obok decyzji Donalda Trumpa uwagę rynku przykuwały słowa bankierów centralnych m.in. Mario Draghiego, który w swoich wypowiedziach stara się zachować sporą ostrożność, zwłaszcza w kwestii prognozowania pierwszej podwyżki po stronie Europejskiego Banku Centralnego. Dziś średnia wartość euro wyniosła 4,31 PLN.

EUR/PLN

EUR, PLN, euro, złoty
Źródło: bankier.pl

Dolar wciąż ma potencjał

Rosnąca awersja do ryzyka dała o sobie znać w parze USD/PLN. Dolar w czwartek pokonał poziom 3,75 PLN. Kolejne godziny, wraz z wyciszaniem się emocji związanych z napiętą relacją handlową pomiędzy Waszyngtonem a Pekinem,  przyniosły odreagowanie. Mimo to dolar ma po swojej stronie wiele argumentów za dalszym umacnianiem. Przede wszystkim jest nim polityka Rezerwy Federalnej. W ostatnich dniach nie zabrakło również danych z USA, choć część z nich okazała się rozczarowująca. Mowa o przedstawionym w czwartek indeksie Fed Philadelphia. Jeszcze przed weekendem rynek zapozna się z indeksami PMI dla usług i przemysłu. Dziś średnia wartość dolara wyniosła 3,69 PLN.

USD/PLN

USD, PLN, dolar, złoty
Źródło: bankier.pl

Wiele danych z Polski

Notowania złotego zależne są przede wszystkim od atmosfery panującej na szerokim rynku. Mimo to warto obserwować również krajowe informacje. W ostatnich dniach danych z Polski nie brakowało. W poniedziałek poznaliśmy odczyty z rynku pracy – dynamika płac wyhamowała do 7%, natomiast zatrudnienie utrzymało się na poziomie 3,7%. Kolejny dzień przyniósł dane o produkcji przemysłowej, która okazała się być powyżej oczekiwań.  W czwartek natomiast rynek zapoznał się ze sprzedażą detaliczną – i w tym przypadku można mówić o pozytywnym zaskoczeniu. Po stronie szwajcarskiej zapadła decyzja w sprawie stóp procentowych. SBN zwrócił uwagę na wciąż zbyt mocnego franka. Dziś średnia wartość tej waluty wyniosła 3,73 PLN.

CHF/PLN

CHF, PLN, frank, złoty
Źródło: bankier.pl

Polityka BoE

W ostatnich dniach nie zabrakło wieści dla funta. W czwartek odbyło się posiedzenie Banku Anglii w sprawie stóp procentowych. Co prawda BoE nie zdecydował się na zmianę stóp procentowych – co było zgodne z przewidywaniami rynku- to jednak ilość głosów za podwyżką rośnie. Poza tym kalendarz danych dla Wielkiej Brytanii pozostał w tym tygodniu niema pusty. Jedyną pozycją był przedstawiony w środę wskaźnik zamówień wg CBI. Dziś średnia wartość funta wyniosła 4,92 PLN.

GBP/PLN

GBP, PLN, funt, złoty
Źródło: bankier.pl

22.06.2018
Katarzyna Orawczak