Poranny komentarz walutowy 11.02.2016

Szefowa Fedu Janet Yellen nie zaskoczyła inwestorów niczym nowym. Jej wypowiedzi były jak zwykle bardzo ostrożne. Nie zaprzeczyła ani nie potwierdziła kolejnej podwyżki stóp procentowych w USA.

Czwartkowa sesja rozpoczęła się od spadku wyceny ropy typu WTI do najniższego poziomu od 13 lat. Wywołało to wzrost na parze EUR/USD do poziomu 1,13. Wczorajsze wystąpienie Janet Yellen przyczyniło się jedynie do chwilowego zejścia dolara do poziomu 1,11, ponieważ sesja i tak została zamknięta w okolicy wartości 1,12. Rynek finansowy z jednej strony spodziewał się takiego tonu wypowiedzi prezes Fedu, z drugiej natomiast miał nadzieję na więcej konkretów. Średni kurs euro wyniósł 1,13 USD.

Złoty cały wczorajszy zysk, który wypracowywał przez cały dzień dziś rano w przeciągu godziny stracił. Ponownie na parze EUR/PLN znajdujemy się powyżej 4,43. Podobnie sytuacja wygląda na CHF/PLN. Frank dziś rano wybił się ponad 4,05. Kurs dolara po środowym spadku do 3,89 dziś powrócił w okolice poziomu 3,91. Dopóki sytuacja na rynku ogólnoświatowym nie ustabilizuje się, to szanse na trwałe umocnienie naszej waluty są bardzo niewielkie.

Ważne wydarzenia gospodarcze, na które warto zwrócić jeszcze dziś uwagę:

  • Wnioski o zasiłki dla bezrobotnych – USA
  • Wystąpienie prezes Fedu Janet Yellen przed komisją Bankową Senatu – USA.

11.02.2016
Aniela Agopsowicz