Chat with us, powered by LiveChat

Komentarz walutowy 28.07.2015

Temat Grecji praktycznie całkowicie zszedł na drugi plan. Na czołówkę, natomiast wysunęły się dalsze spadki na giełdzie surowców. Wielu inwestorów również poważnie obawia się o kondycję chińskiej gospodarki, która wysyła coraz bardziej niepokojące sygnały.

 

Rynek surowców i chińska giełda wystukują rytm dla dolara

Para EUR/USD miała sporą przeprawę podczas dzisiejszej sesji. Z jednej strony napływ niepokojących informacji z Chin. Tamtejsza gospodarka ewidentnie przechodzi pewne załamanie. Inwestorzy obawiają się, że sytuacja tego państwa może wpłynąć na decyzję Fedu. Potwierdzeniem tego stwierdzenia może być wczorajszy brak reakcji pary EUR/USD na stosunkowo dobre dane dotyczące zamówień na dobra trwałego użytku, które z -2,1% podniosły się do 3,4%. Frapujące również okazały się notowania surowców, które w dalszym ciągu lecą w dół. Spadek wartości ropy jest w miarę oczywisty w związku z podpisaniem porozumienia nuklearnego z Iranem, z którego zostało zdjętych większość sankcji, dzięki czemu mogli zwiększyć eksport paliwa. Rynek jest przesycony tym surowcem. Niejasne pozostają za o spadki wartości złota. Inwestorzy wyczekują jeszcze popołudniowych odczytów, wśród których na szczególną uwagę zasługuje indeksu PMI dla usług. W ciągu dzisiejszej sesji za dolara średnio trzeba było zapłacić 1,10 EUR.

 

Euro niezdecydowane

Długo nie cieszyliśmy się umocnieniem złotówki na parze z euro. Wczorajszy 3 groszowy spadek wspólna waluta usilnie próbowała odrobić podczas dzisiejszej sesji. Udało się jej zawrócić do poziomu 4,12. Wpływ na notowania pary EUR/PLN miały również doniesienia o komplikacjach w obradach Grecji z wierzycielami. To już prawie standard, że rozmowy tych dwóch stron nie mogą odbyć się bez zgrzytów. Wielka Trójka wymaga od Tsiprasa przegłosowania w jego parlamencie nowego pakietu ustaw. W jego składzie jednak znajduje się kilka zmian, z którymi niekoniecznie zgadzają się członkowie ugrupowania premiera. Powyższe czynniki wpłynęły na wartość euro, które dziś zostało wycenione na 4,11 PLN.

 

Dolar czeka na jutrzejszą decyzję Fedu

Po wczorajszych spadkach na parze USD/PLN dolar dziś zdążył już prawie odrobić połowę poniesionych strat. Widać, że amerykańska waluta próbuje dopasować się do nastrojów panujących na rynku walutowym przed posiedzeniem Fedu. Jeśli inwestorzy otrzymają konkretne informacje, np. o wyznaczeniu terminu pierwszej podwyżki stóp procentowych może to oznaczać sygnał do wzrostu. Do tej pory prezes Fedu J. Yellen ważyła bardzo każde słowa dotyczące polityki monetarnej w USA zobaczymy, jak będzie tym razem. Dolar podczas dzisiejszej sesji został wyceniony średnio na 3,72 PLN.

 

Wyraźny trend spadkowy na parze CHF/PLN

Błysk w oku „frankowiczów” pojawił się podczas wczorajszej sesji i utrzymywał się jeszcze podczas dzisiejszej. Wszystko za sprawą długo wyczekiwanego spadku na parze CHF/PLN. Jej kurs zszedł wczoraj do poziomu 3,84, który ostatni raz widzieliśmy dwa miesiące temu. Dziś złoty lekko się osłabił, ale pozostawał w trendzie spadkowym, na który wielu inwestorów od dawana czekało. Kalendarium wydarzeń makroekonomicznych dla Szwajcarii jest prawie puste, jedynie warto zwrócić uwagę na czwartkowy odczyt indeksu instytutu KOF. Podczas dzisiejszego handlu franka wyceniono średnio na 3,86 PLN.

 

Zespół ekantor.pl

Zobacz nasze pozostałe komentarze walutowe!

 

28.07.2015
Katarzyna Orawczak