Poranny komentarz walutowy 11.04.2016

Para EUR/USD stabilizuje się. Inwestorzy w tym tygodniu będą obserwować jedynie te dane makro, które mogłyby mieć ewentualny wpływ na decyzję Fedu. W centrum uwagi będą również notowania ropy naftowej w sprawie, której spotkają się w Katarze główni producenci z OPEC oraz spoza kartelu.

Poranny handel na rynku walutowym główna para walutowa rozpoczęła lekkimi wahaniami. Dolar nieznacznie umocnił się po publikacji danych o inflacji CPI z Chin, która była niewiele niższa od oczekiwań. Zejście do 1,13 nie trwało jednak długo. Amerykańska waluta będzie dziś zależna przede wszystkim od czynników napływających z Europy i pozostałych części świata, ponieważ kalendarium makroekonomiczne dla USA jest dziś puste. W centrum uwagi uczestników rynku w tym tygodniu będzie spotkanie państw OPEC oraz producentów spoza kartelu w sprawie zamrożenia dostaw czarnego surowca. Średni kurs euro dziś rano wyniósł 1,14 USD.

Złoty dziś rano zanotował niewielkie umocnienie wobec większości walut. Patrząc jednak na to, na jakich poziomach zakończył się handel w piątek, nie należy się spodziewać, że PLN odrobi wszystkie straty. Jedynym impulsem, który może poprawić sytuację naszej waluty jest dzisiejsza publikacja danych o inflacji. Jednak patrząc na perspektywy przedstawione przez RPP nie należy się spodziewać za szybkiego wyjścia z deflacji. Złoty dziś rano był wyceniany następująco: za jedno euro trzeba było średnio zapłacić 4,28 PLN, za dolara 3,75 PLN, frank szwajcarski kosztował 3,94, natomiast funt brytyjski 5,30 PLN.

Ważne wydarzenia gospodarcze, na które warto zwrócić jeszcze dziś uwagę:

  • Inflacja CPI – Czechy
  • Inflacja CPI – Polska
  • Wystąpienie szefa Fed z Dallas (Robert Kaplan) – USA.

11.04.2016
Aniela Agopsowicz