Chat with us, powered by LiveChat

Komentarz walutowy 30.04.2015

Czwartkowa sesja przed długim weekendem była jedną z ciekawszych w tym tygodniu. Dolar zanotował duży spadek wobec euro natomiast odwrotna sytuacja miała miejsce na parze EUR/PLN, gdzie to wspólna waluta okazała się tą słabszą. Frank szwajcarski mimo prób umocnienia swojej pozycji dalej pozostał słaby wobec złotówki.

Dolar mocno w dół

Dolar ostatnio nie ma szczęścia. Opublikowane wczoraj dane dotyczące PKB były dużo gorsze niż zakładano. Prognozowano wzrost o 1% a w rzeczywistości było to zaledwie 0,2%. Komunikat z posiedzenia Fedu uspokoił trochę rynek, gdyż wielu członków komitetu taki stan gospodarki uważa za przejściowy (spowodowany srogą zimą panującą w pierwszym kwartale roku). Nie zostało również wykluczone, że zmiany w polityce monetarnej Stanów Zjednoczonych zostaną jednak dokonane w czerwcu. Jeśli Komitet Rezerw Federalnych zobaczy poprawę na rynku pracy wówczas będzie pewny, że jest szansa na powrót inflacji do 2%, będzie wtedy skłonny do podniesienia stóp procentowych. Raport z sytuacji na amerykańskim rynku pracy poznamy pod koniec przyszłego tygodnia. Dzisiejszy wzrost na parze EUR/USD do poziomu 1,1245 nie był oglądany od kliku miesięcy. Euro zyskuje mimo, że osłabia je europejski program luzowania ilościowego oraz zagrożona bankructwem Grecja. Atenom kończy się czas i zamiast próbować osiągnąć porozumienie z wierzycielami szuka innych źródeł finansowych. Rząd rozważa sprzedaż 51% udziałów w największych greckich portach Pireusie i Salonikach aby spłacić zobowiązania wobec UE i MFW.

PLN utrzymuje swoją przewagę do EUR

Wspólna waluta od początku roku znajduje się w trendzie spadkowym. Mimo wahań w ostatnich dniach w przedziale 3,98 – 4,03 złotówka jest nadal mocna. Aprecjacji polskiej waluty sprzyjają czynniki napływające z szerokiego rynku oraz zapewnienia RPP o braku wskazań do kolejnych zmian w polityce monetarnej naszego kraju.

Złotówka mocniejsza od dolara

Czwartkowa sesja na parze USD/PLN zdecydowanie należała do złotówki. Polska waluta osiągnęła dziś poziom, który ostatni raz widzieliśmy na początku roku. Tak znaczący spadek dolara był spowodowany kolejny już raz słabymi danymi z amerykańskiej gospodarki. Wokół PLN utrzymują się dzięki temu pozytywne nastroje. Im odleglejszy staje się termin podniesienia stóp procentowych w USA tym bardziej atrakcyjniejsza dla inwestorów staje się złotówka. Dolar był dziś średnio wyceniony na 3,59 PLN.

Frank wciąż najtańszy od 15 stycznia

Frank szwajcarski na początku czwartkowej sesji nieznacznie umocnił się wobec PLN osiągając poziom 3,8520. Przed południem zawrócił w kierunku wczorajszego minimum, którego nie utrzymał zbyt długo. Dzisiejsza wartość franka na rynku walutowym wyniosła średnio 3,83 złote. CHF jak widzimy cały czas broni się przed spadkiem. Nie zmienia to faktu, że w końcu rynek finansowy ma dobre wieści dla zadłużonych w tej walucie. Przez te trzy ciężkie miesiące w końcu udało się naszej walucie odrobić straty względem franka. Jest prawdopodobne, że złotówka umocni się nawet do poziomu 3,70. Są to jednak prognozy długoterminowe, które w związku z sytuacją panującą na Starym Kontynencie wcale nie muszą się sprawdzić.

 

 

Zespół ekantor.pl

30.04.2015
Katarzyna Orawczak